Nagroda, której się nie spodziewał
Maciej Hen przyznał, że wyróżnienie było dla niego zaskoczeniem. Wśród nominowanych byli także Marek Stokowski oraz Mikołaj Grynberg, którego książkę „Rok, w którym nie umarłem” autor uważał za jednego z faworytów.
– Nie spodziewałem się. Stawiałem w 90 procentach na Mikołaja. No ale wcale się nie martwię, że jednak na mnie padło – powiedział Maciej Hen.
Dodał, że nagroda ma dla niego także wymiar osobisty.
– Myślę, że jest dużym wsparciem mojego mocno osłabionego ego. Jest to pierwsza nagroda, którą faktycznie zdobywam po dziesięciu latach – przyznał.






