Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Izrael chce usunięcia polskiego posła z Sejmu. Paweł Lisicki: „To przekracza wszelkie normy”

Żądanie izraelskiego MSZ, by polski poseł przestał zasiadać w Sejmie, wywołało ostrą reakcję. – To rzecz przekraczająca wszelkie normy międzynarodowe – mówi Paweł Lisicki i wskazuje, że Polska powinna jasno postawić granicę ingerencji w swoje sprawy wewnętrzne.
Izrael chce usunięcia polskiego posła z Sejmu. Paweł Lisicki: „To przekracza wszelkie normy”

Konrad Berkowicz, fot. X źródło: @SuppressedNws1

CAŁA ROZMOWA Z PAWŁEM LISICKIM:

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz podczas swojego sejmowego wystąpienia krytykującego Izrael za zbrodnie popełniane w Strefie Gazy zarzucił temu krajowi, że reprezentuje sobą ideologię nazistowską. Zaprezentował przy tym flagę Izraela z wkomponowaną swastyką.

W reakcji na to izraelska dyplomacja wystąpiła z żądaniem usunięcia parlamentarzysty z Sejmu.

Izrael chce usunięcia posła z polskiego Sejmu

W rozmowie z Łukaszem Jankowskim do sprawy odnosi się na antenie Radia Wnet redaktor naczelny „Do Rzeczy” Paweł Lisicki.

– Sytuacja, w której jakieś państwo domaga się od innego państwa suwerennego, żeby ktoś nie był posłem, to jest rzecz przekraczająca wszelkiego rodzaju normy międzynarodowe i etyczne w relacjach międzypaństwowych – mówi Paweł Lisicki.

Publicysta podkreśla, że taka postawa oznacza ingerencję w wewnętrzne sprawy Polski.

– To oznacza, że Izrael uważa, że ma prawo decydować o tym, kto będzie, a kto nie będzie w polskim Sejmie – zaznacza Paweł Lisicki.

Sprawa Berkowicza i granice reakcji

Tłem sporu jest demonstracja posła, która wywołała oburzenie izraelskiej dyplomacji. Jednak – jak podkreśla Lisicki – ocena takiego działania powinna należeć wyłącznie do polskiego społeczeństwa.

Nie każdemu musiała się demonstracja pana Berkowicza podobać, ale od tego są polscy wyborcy, żeby się wypowiedzieli, czy im się to podoba, czy im się to nie podoba

– mówi Paweł Lisicki.

Dodaje, że w demokratycznym państwie to obywatele, a nie zagraniczne rządy, decydują o składzie parlamentu.

– To jest nasza sprawa. Tak jak nie zajmujemy się tym, kto powinien zasiadać w Knesecie – podkreśla Paweł Lisicki.

Konrad Berkowicz surowo ukarany przez Prezydium Sejmu za flagę ze swastyką
Konrad Berkowicz surowo ukarany przez Prezydium Sejmu za flagę ze swastyką

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz został ukarany przez Prezydium Sejmu trzymiesięcznym obniżeniem uposażenia o połowę …

Polska powinna jasno odpowiedzieć

Zdaniem redaktora naczelnego „Do Rzeczy” polskie MSZ powinno w tej sytuacji zareagować jednoznacznie i stanowczo.

– Polski MSZ powinien stanąć na straży prostej zasady: obce państwo nie ma prawa ingerować w to, kto jest posłem w Polsce – mówi Paweł Lisicki.

Jednocześnie zaznacza, że reakcja ta powinna być niezależna od oceny samej demonstracji.

– To jest całkowicie niezależne od tego, czy ktoś popiera, czy nie popiera tej formy protestu – dodaje.

„To szkodzi samemu Izraelowi”

Lisicki zwraca uwagę, że tego typu działania mogą mieć odwrotny skutek i osłabiać pozycję Izraela na arenie międzynarodowej.

– Poziom arogancji i poczucia wyższości sprawia, że nawet dotychczasowi przyjaciele tego państwa coraz częściej się od niego odwracają – ocenia Paweł Lisicki.

Jak podkreśla, istnieje granica, po przekroczeniu której takie działania stają się trudne do zaakceptowania.

– Jest pewien poziom buty, który sprawia, że to staje się po prostu nie do zniesienia – mówi Paweł Lisicki.

Spór, który może eskalować

Sprawa żądania wobec polskiego posła wpisuje się w szerszy kontekst napięć między Warszawą a Tel Awiwem. Kolejne konflikty pokazują, że relacje obu państw pozostają kruche i podatne na eskalację.

W ocenie Lisickiego kluczowe jest, by Polska jasno określała granice swojej suwerenności i nie pozwalała na ich naruszanie – niezależnie od presji międzynarodowej.

Przeczytaj więcej

Gen. Samol: Polska wciąż nie ma skutecznej obrony przed dronami
Gen. Samol: Polska wciąż nie ma skutecznej obrony przed dronami
„Trupie pole” i ślady zbrodni. Prof. Teul o pracy przy ekshumacjach na Wołyniu
„Trupie pole” i ślady zbrodni. Prof. Teul o pracy przy ekshumacjach na Wołyniu
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej
Prokurator IPN: Od 10 lat Ukraina nie realizuje naszych wniosków o pomoc prawną ws. zbrodni wołyńskiej