Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Rozwój Plus ma wspierać PiS. Szczucki odcina się od scenariusza rozłamu

– Nie ma pomysłu i planu wychodzenia z Prawa i Sprawiedliwości – mówi w Radiu Wnet prof. Krzysztof Szczucki. Poseł przekonuje, że Rozwój Plus ma być zapleczem programowym PiS, a nie początkiem politycznego rozłamu.
Rozwój Plus ma wspierać PiS. Szczucki odcina się od scenariusza rozłamu

Prof. Krzysztof Szczucki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Szekspir pod gwiazdami

Rozwój Plus – jak przekonuje Krzysztof Szczucki – nie ma być konkurencją dla Prawa i Sprawiedliwości ani początkiem politycznego rozłamu. Poseł podkreśla, że celem stowarzyszenia jest budowanie zaplecza programowego, które ma poszerzać ofertę ugrupowania przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.

– Chcemy docierać do nowych środowisk, ale z tymi nowymi środowiskami wypracowywać postulaty programowe dla Prawa i Sprawiedliwości. Akcentując rozwój, budowę silnego, sprawnego państwa, kwestie gospodarki, ustroju czy wymiaru sprawiedliwości. To wszystko po to, żeby rozszerzać, rozbudowywać program Prawa i Sprawiedliwości, tak żeby nasza partia mogła te wybory wygrać i tworzyć nowy rząd w 2027 roku – mówi Krzysztof Szczucki.

Rozwój Plus ma wspierać PiS

W rozmowie Szczucki kilka razy wraca do jednej tezy: Rozwój Plus ma służyć Prawu i Sprawiedliwości, a nie tworzyć odrębny byt polityczny. Odcina się od sugestii, że stowarzyszenie jest wstępem do odejścia części polityków z partii Jarosława Kaczyńskiego.

Chodzi o odsunięcie Tuska od władzy, ale nie dla samego odsunięcia, tylko dla wzmocnienia budowania silnej polskiej gospodarki – mówi poseł PiS.

Szekspir pod gwiazdami

Jak zaznacza, formuła stowarzyszenia ma otworzyć drogę do współpracy z tymi środowiskami, które nie chcą angażować się pod partyjnym szyldem, ale są gotowe współtworzyć propozycje programowe.

– Jeżeli chce się współpracować z ekspertami, z biznesem, z różnymi obszarami, z ludźmi zaangażowanymi w te obszary, to ich się nie da namówić do zaangażowania pod szyldem partyjnym. Trudno im się dziwić, boją się o swoje biznesy, boją się, że do nawet takiego małego biznesu jak jakiś sklepik czy kawiarnia nie przyjdzie klient o innych poglądach politycznych – mówi Krzysztof Szczucki.

– Trzeba stworzyć formułę, która pozwoli im się zaangażować, formułę prorozwojową i tym jest to stowarzyszenie. Ono ma służyć Prawu i Sprawiedliwości, tak jak służy Prawu i Sprawiedliwości wiele stowarzyszeń i fundacji – dodaje.

Szczucki: nie ma planu wyjścia z PiS

Jednym z głównych wątków rozmowy była sytuacja samego Szczuckiego w Prawie i Sprawiedliwości. Poseł zaznaczył, że pozostaje członkiem klubu parlamentarnego, choć – jak sam mówi – „chwilowo w zawieszeniu”.

Szekspir pod gwiazdami

Pytany wprost o spekulacje dotyczące rozłamu, odrzuca taką interpretację i twierdzi, że podobne opinie rozpuszczają głównie ci politycy, którzy sami mają doświadczenie odchodzenia z różnych środowisk.

– Absolutnie jesteśmy w Prawie i Sprawiedliwości – mówi Krzysztof Szczucki.

Nie ma pomysłu i planu wychodzenia z Prawa i Sprawiedliwości, ani spontanicznego, ani ustalonego z prezesem Kaczyńskim pół roku temu. Powstaje stowarzyszenie ludzi, którzy chcą angażować się w tematy rozwojowe szeroko. Politycy, biznesmeni, naukowcy i społecznicy. I to wszystko ma się przełożyć na wzbogacenie programu Prawa i Sprawiedliwości i tym chcemy pozyskać Polaków – podkreśla.

Szczucki zaznacza zarazem, że medialne opisy sytuacji często nie oddają jej rzeczywistego charakteru.

Szekspir pod gwiazdami

– Często media, komentatorzy, ale też Polacy interpretują politykę w kontekście tego, co teraz się zwykło nazywać szachami 5D, a okazuje się, że bardzo często, jeżeli zna się te wydarzenia, to wcale tak nie jest. Czasami te napięcia są zupełnie rzeczywiste – mówi poseł.

„Nie chodzi tylko o odsunięcie Tuska”

W rozmowie wybrzmiewa też szerszy zamiar polityczny, jaki – według Szczuckiego – powinien przyświecać obozowi Prawa i Sprawiedliwości. Poseł przekonuje, że sam sprzeciw wobec obecnego rządu nie wystarczy, jeśli nie będzie za nim stała wyraźna propozycja dla państwa.

– Nie chodzi o to, żeby mówić ciągle o Tusku i straszyć Tuskiem, i mówić, że wszystko będzie dobrze, jak go odsuniemy od władzy. To jest początek, trzeba to zrobić, ale trzeba to odsuniecie od władzy wypełnić konkretną treścią – mówi Krzysztof Szczucki.

– My właśnie tę treść chcemy programowi Prawa i Sprawiedliwości w tych tematach, którymi się zajmujemy, nadać – dodaje.

Szekspir pod gwiazdami

W tym kontekście powołuje się także na doświadczenia rządów PiS, które – jak podkreśla – miały pokazać, że jego środowisko traktuje własne deklaracje poważnie i stara się je realizować.

– My mamy takie poczucie, że kiedy coś deklarujemy, to od razu się zastanawiamy, jak to zrealizować, jak to wdrożyć, bo wiemy, że nasi wyborcy będą tego od nas oczekiwali. Były sztandarowe programy społeczne i infrastrukturalne, to wszystko chcieliśmy doprowadzić do realizacji – mówi poseł.

Około 40 parlamentarzystów w Rozwój Plus

Na końcu rozmowy Szczucki odniósł się także do pytania o możliwe decyzje władz partii wobec osób zaangażowanych w nowe stowarzyszenie. Jak stwierdził, nie spodziewa się wyrzucenia Rozwoju Plus z PiS, wskazując zarówno na brak podstaw statutowych, jak i skalę przedsięwzięcia.

– W Rozwój Plus w tej chwili zaangażowanych jest około 40 parlamentarzystów, posłów, senatorów, europosłów, więc myślę, że już tak czysto pragmatycznie patrząc, wyrzucenie takiej dużej grupy ambitnych, wnoszących dużo do Prawa i Sprawiedliwości ludzi byłoby ze szkodą dla partii – mówi Krzysztof Szczucki.

Szekspir pod gwiazdami

– Nie ma podstawy do wyrzucenia, nie ma tu działalności niezgodnej ze statutem partii. A pan prezes Jarosław Kaczyński przecież chce działać dla dobra swojej partii. Partia jest dla niego bardzo ważna i troszczy się o jej dobro, więc na pewno uważam, że do tego wyrzucenia nie dojdzie – dodaje.

Wypowiedzi Szczuckiego pokazują więc, że Rozwój Plus ma być przedstawiany jako projekt poszerzający wpływy i zaplecze programowe PiS, a nie inicjatywa, która ma rozrywać partię od środka. Sam poseł przekonuje, że sens tego przedsięwzięcia ma polegać nie na personalnych grach, ale na dostarczeniu konkretnych propozycji dla obozu prawicy.

Przeczytaj więcej

Prokurator Opitek: Projekt ustawy o biegłych sądowych to wizja gąszczu instytucjonalnego i proceduralnego
Prokurator Opitek: Projekt ustawy o biegłych sądowych to wizja gąszczu instytucjonalnego i proceduralnego
Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”