Rozwój Plus – jak przekonuje Krzysztof Szczucki – nie ma być konkurencją dla Prawa i Sprawiedliwości ani początkiem politycznego rozłamu. Poseł podkreśla, że celem stowarzyszenia jest budowanie zaplecza programowego, które ma poszerzać ofertę ugrupowania przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.
– Chcemy docierać do nowych środowisk, ale z tymi nowymi środowiskami wypracowywać postulaty programowe dla Prawa i Sprawiedliwości. Akcentując rozwój, budowę silnego, sprawnego państwa, kwestie gospodarki, ustroju czy wymiaru sprawiedliwości. To wszystko po to, żeby rozszerzać, rozbudowywać program Prawa i Sprawiedliwości, tak żeby nasza partia mogła te wybory wygrać i tworzyć nowy rząd w 2027 roku – mówi Krzysztof Szczucki.
Rozwój Plus ma wspierać PiS
W rozmowie Szczucki kilka razy wraca do jednej tezy: Rozwój Plus ma służyć Prawu i Sprawiedliwości, a nie tworzyć odrębny byt polityczny. Odcina się od sugestii, że stowarzyszenie jest wstępem do odejścia części polityków z partii Jarosława Kaczyńskiego.
Chodzi o odsunięcie Tuska od władzy, ale nie dla samego odsunięcia, tylko dla wzmocnienia budowania silnej polskiej gospodarki – mówi poseł PiS.






