Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Co dalej z PiS? Horała: Rozwój Plus ma przyciągać nowych wyborców, a nie budować rozłam

Wiceprezes stowarzyszenia Rozwój Plus i poseł PiS odrzuca tezę, że środowisko Mateusza Morawieckiego przygotowuje polityczny rozłam. – Jak ktoś ma intencje jakichś rozłamów w partii, to zakłada inną partię. A jak zakłada stowarzyszenie, to chce stworzyć szerszą formułę działania – mówi Marcin Horała.
Co dalej z PiS? Horała: Rozwój Plus ma przyciągać nowych wyborców, a nie budować rozłam

Marcin Horała / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Rozwój Plus nie ma być rozłamem

Marcin Horała przekonuje, że stowarzyszenie Rozwój Plus nie stoi w sprzeczności z linią Prawa i Sprawiedliwości i nie powinno być traktowane jako zalążek politycznego rozłamu.

Stowarzyszenie Rozwój Plus absolutnie nie ma celów sprzecznych z celami Prawa i Sprawiedliwości. Rozwój Polski, inwestycje, infrastruktura, jakość rządzenia, rozwój społeczno-gospodarczy – no to wszystko jest to, o co Prawu i Sprawiedliwości chodzi – mówi Marcin Horała.

Polityk odrzuca też sugestie, że nowa inicjatywa środowiska Mateusza Morawieckiego ma prowadzić do wyjścia z PiS.

– Jak ktoś ma intencje jakichś rozłamów w partii, to zakłada inną partię. To na tym ten rozłam polega. A jak zakłada stowarzyszenie, to chce stworzyć przestrzeń do szerszej aktywności – podkreśla.

Chodzi o ludzi spoza partii

Horała tłumaczy, że celem Rozwoju Plus jest dotarcie do osób, które myślą podobnie jak elektorat PiS, ale nie chcą lub nie mogą angażować się bezpośrednio w partię.

– Jest sporo osób, które w miarę myślą po naszemu, powiedzmy umownie pisowskiemu, choć szerzej – po patriotycznemu – ale nie widzą się w takiej stricte partyjnej działalności. Albo po prostu w wielu zawodach nawet nie można być członkiem partii politycznej. A dajmy im taką przestrzeń, żeby w tym naszym kierunku mogli coś zrobić – mówi.

W jego ocenie taka formuła może pomóc PiS poszerzyć społeczne zaplecze.

PiS musi wyjść poza twardy elektorat

Jednym z głównych argumentów Horały jest przekonanie, że partia nie wygra wyborów, jeśli będzie mówić wyłącznie do jednej grupy wyborców.

– Każda partia, która ma ambicję wygrywać wybory, musi przynajmniej zbliżyć się do 40 proc. poparcia. Nie może mieć jednorodnego przekazu do jednej tylko grupy, bo nie ma w Polsce takiej grupy elektoratu, która ma 40 proc. To trzeba kilka grup zebrać i taką bogatą ofertę budować – mówi.

Najkrócej jego stanowisko sprowadza się do jednego postulatu:

– Mateusz Morawiecki mówi: idźmy wszędzie tam, gdzie są głosy, i nie zakładajmy z góry, że nie chcemy jakichś głosów zbierać – podkreśla Horała.

Milion głosów do pozyskania

Poseł PiS przekonuje, że dziś stawką jest nie tyle wewnętrzny spór, ile zdolność partii do odzyskania wyborców, którzy pozostają poza jej zasięgiem.

– Potencjalny zasób głosów do pozyskania dla PiS to są 3 miliony, ale realnie jest milion głosów do wzięcia – mówi.

Wśród grup, do których PiS powinien skuteczniej trafiać, Horała wymienia przede wszystkim młodych i kobiety.

– Stan na ten moment jest taki, że jakoś PiS nie przekonuje do siebie tych wyborców i my chcemy działać nad tym, żeby tych i takich grup wyborców do PiS-u przekonać – zaznacza.

Polaryzacja pomaga Tuskowi

Horała dość jasno dystansuje się też od strategii opartej wyłącznie na ostrym starciu PiS z Platformą Obywatelską. Jego zdaniem taki model przestał być dla partii korzystny.

– Już od kilku lat, a rok 2023 po raz pierwszy to bardzo unaocznił, pójście w taką bardzo twardą, zero-jedynkową polaryzację między PiS-em a Platformą sprzyja strukturalnie Platformie. To jest to, co chce Donald Tusk i to, co daje mu zwycięstwo – mówi.

W tym sensie Rozwój Plus ma być próbą poszerzenia politycznej oferty, a nie zawężania jej do jednego tonu i jednego typu wyborcy.

Horała liczy na porozumienie

Mimo napięcia wokół stowarzyszenia polityk stara się tonować nastroje i podkreśla, że jego środowisko nie chce zaostrzać sporu.

– Nie chcemy podgrzewać atmosfery, nie chcemy eskalować jakiegoś sporu – mówi.

Pytany o przyszłość relacji wewnątrz PiS, odpowiada krótko:

– Mam głęboką nadzieję, że harmonijnym pójściem do przodu – mówi Marcin Horała.

Przeczytaj więcej

Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Prof. Krystyna Pawłowicz: Order Orła Białego nie może być dyplomatycznym „prezentem”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Kryzys wizerunkowy PO narasta. „Śmieszkowanie tylko szkodzi”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”
Krzysztof Bosak o KO: „Quasi-mafijna kultura”