Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Trump uderza w Leona XIV. Grzywaczewski: takiego ataku na papieża nie było od lat

Donald Trump ostro zaatakował papieża Leona XIV, a Tomasz Grzywaczewski mówi wprost o „dyplomatycznej bombie atomowej”. Jego zdaniem konflikt między Waszyngtonem a Watykanem wszedł właśnie w nową fazę, bo prezydent USA przekroczył granicę, której przywódcy państw zwykle wobec papieża nie przekraczają.
Trump uderza w Leona XIV. Grzywaczewski: takiego ataku na papieża nie było od lat

Papież Leon XIV, fot. Vatican News

Trump publikuje bezprecedensowy wpis

Tomasz Grzywaczewski nie ukrywa, że wpis Donalda Trumpa o papieżu Leonie XIV jest czymś wyjątkowym nawet jak na standardy obecnej amerykańskiej polityki. W jego ocenie skala i ton tej wypowiedzi wykraczają daleko poza zwyczajowy spór polityczny.

„To jest bardzo długi i niebywale krytyczny wpis pod adresem Ojca Świętego” – mówi Grzywaczewski.

Donald Trum napisał na platformie TRUTH mi.in: „Papież Leon jest SŁABY w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej. Mówi o 'strachu’ przed administracją Trumpa, ale nie wspomina o STRACHU, który Kościół katolicki i wszystkie inne organizacje chrześcijańskie odczuwały podczas pandemii COVID, kiedy aresztowano księży, duchownych i wszystkich innych za odprawianie nabożeństw” – napisał Trump. Dodał, że znacznie bardziej lubi brata papieża, Louisa Prevosta, niż jego, bo Louis „jest w pełni MAGA”.

https://truthsocial.com/@realDonaldTrump/116394704213456431

Leon XIV wcześniej skrytykował Trumpa

Grzywaczewski przypomina, że konflikt nie zaczął się od niedzielnego wpisu. Papież Leon XIV już wcześniej krytykował Trumpa, zwłaszcza za język używany wobec Iranu i za podejście do kwestii wojny.

„Papież Leon XIV odpowiedział, że takie słowa są naprawdę niedopuszczalne” – mówi.

W relacji korespondenta chodziło między innymi o słowa Trumpa dotyczące groźby zniszczenia całej cywilizacji irańskiej oraz o papieską krytykę ataków na infrastrukturę cywilną. Reuters potwierdza, że Leon XIV publicznie potępił groźby nuklearne i wzywał do deeskalacji.

Spór narastał od tygodni

W ocenie Grzywaczewskiego napięcie między Waszyngtonem a Watykanem rosło już wcześniej, także poza sferą publicznych oświadczeń. Przywołuje tu doniesienia o chłodnych relacjach i twardych rozmowach prowadzonych między przedstawicielami USA i Stolicy Apostolskiej.

„Ten spór rzeczywiście narastał od kilku dni” – mówi, ale zarazem sugeruje, że w rzeczywistości może on być głębszy i szerszy.

Korespondent przywołuje doniesienia o ostrym tonie rozmów z przedstawicielami Watykanu i o możliwym zahamowaniu przygotowań do wizyty papieża w Stanach Zjednoczonych. Zastrzega jednak, że część tych informacji nie została oficjalnie potwierdzona.

Grzywaczewski: to już otwarty konflikt z Watykanem

Najmocniejszy wniosek z tej rozmowy jest prosty: według Grzywaczewskiego Trump wszedł z Watykanem w otwarty, publiczny konflikt, który będzie miał skutki nie tylko symboliczne, ale i polityczne.

Chyba takiego wydarzenia sobie nie przypominamy, żeby przywódca jakiegokolwiek państwa pozwalał sobie na tak otwartą krytykę papieża – podkreśla.

I dodaje jeszcze mocniej:

„Myślę, że dzisiaj Donald Trump w tym konflikcie zrzuca pewnego rodzaju bombę atomową dyplomatyczną.”

W praktyce oznacza to, że relacje na linii Biały Dom – Watykan mogą w najbliższych tygodniach stać się jednym z najciekawszych i najbardziej drażliwych wątków międzynarodowej polityki.

Przeczytaj więcej

Ppłk Korowaj: Rosja ma potencjał do obrony, ale nie do ataku na państwa NATO
Ppłk Korowaj: Rosja ma potencjał do obrony, ale nie do ataku na państwa NATO
Murkociński: Można mówić o porażce wizerunkowej Trumpa ws. Iranu
Murkociński: Można mówić o porażce wizerunkowej Trumpa ws. Iranu
Chiny odpowiadają UE. Pekin odrzuca zarzuty i ostrzega przed eskalacją wojny handlowej
Chiny odpowiadają UE. Pekin odrzuca zarzuty i ostrzega przed eskalacją wojny handlowej