Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Trump chce karać w NATO, Polska może zyskać. „WSJ” o nowym scenariuszu

Donald Trump chce rozliczyć część państw NATO po wojnie z Iranem, a Polska może na tym skorzystać. Jak pisze „Wall Street Journal”, Warszawa jest wśród krajów, które mogłyby zyskać większą obecność wojsk USA.
Trump chce karać w NATO, Polska może zyskać. „WSJ” o nowym scenariuszu

Donald Trump, fot. x.com/WhiteHouse

Szekspir pod gwiazdami

„Wall Street Journal”: w grze jest przesunięcie wojsk

Jak informuje „Wall Street Journal”, administracja Donalda Trumpa analizuje możliwość ukarania niektórych członków NATO za postawę podczas wojny z Iranem. Według dziennika jednym z rozważanych scenariuszy jest przeniesienie części amerykańskich żołnierzy z państw uznanych w Waszyngtonie za niewystarczająco pomocne do krajów ocenianych jako bardziej lojalne wobec USA. W tym gronie WSJ wymienia Polskę, Rumunię, Litwę i Grecję. Gazeta podkreśla, że plan znajduje się na wczesnym etapie i nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje.

Polska wśród możliwych beneficjentów

Z punktu widzenia Warszawy najważniejsze jest to, że Polska pojawia się w amerykańskich relacjach jako jeden z krajów, które mogłyby zyskać na ewentualnym przetasowaniu sił USA w Europie. „Wall Street Journal” opisuje Polskę jako państwo bardziej przychylne amerykańskiej polityce wobec Iranu niż część dużych państw Europy Zachodniej. Gdyby Biały Dom rzeczywiście zdecydował się na przesunięcia wojsk, Polska mogłaby zostać jednym z głównych beneficjentów tego ruchu. Na razie nie ma jednak informacji o skali ewentualnego wzmocnienia ani o konkretnych jednostkach, które miałyby zostać przeniesione.

Kto znalazł się pod presją Waszyngtonu

Według „Wall Street Journal” irytację administracji Trumpa wywołała postawa części dużych sojuszników z NATO, w tym Hiszpanii, Niemiec, Włoch i Francji. Dziennik podał, że właśnie te kraje miały ograniczać możliwości amerykańskich operacji związanych z konfliktem z Iranem. Szerszy kontekst opisał także Reuters, który informował, że napięcia w Sojuszu narastały już wcześniej, gdy część europejskich państw odmawiała większego udziału w działaniach związanych z bezpieczeństwem żeglugi po kryzysie wokół Cieśniny Ormuz.

Trump: „NATO nie było z nami”

Sprawa wpisuje się w szerszy konflikt Donalda Trumpa z częścią Sojuszu. Associated Press podała, że po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte prezydent USA narzekał, iż „NATO nie było z nami, kiedy go potrzebowaliśmy”. Z kolei Reuters zrelacjonował, że sam Rutte przyznał w rozmowie z CNN, iż niektórzy europejscy sojusznicy rzeczywiście „nie zdali testu” w kontekście wojny z Iranem, choć zaznaczył też, że większość państw NATO wywiązała się ze swoich zobowiązań w inny sposób – między innymi logistycznie i organizacyjnie.

Szekspir pod gwiazdami

Na razie to sygnał polityczny, nie decyzja

Na tym etapie nie ma jeszcze oficjalnej decyzji o przemieszczeniu wojsk ani o formalnym „ukaraniu” konkretnych państw. Sam fakt, że taki wariant jest analizowany w Białym Domu, pokazuje jednak skalę napięcia między Waszyngtonem a częścią europejskich stolic. Z relacji „Wall Street Journal” wynika, że administracja Trumpa chce coraz wyraźniej uzależniać amerykańską obecność wojskową w Europie od politycznej użyteczności i gotowości do wspierania bieżących działań USA. Dla Polski może to oznaczać wzrost znaczenia w strategii Waszyngtonu, ale na razie pozostaje to na poziomie politycznego scenariusza, a nie przesądzonego planu.

Przeczytaj więcej

Srokowski o ludobójstwie na Kresach: „To nie zaczęło się od Zbrodni Wołyńskiej”
Srokowski o ludobójstwie na Kresach: „To nie zaczęło się od Zbrodni Wołyńskiej”
Rosnące niezadowolenie i partyjna presja. Dlaczego Starmer stracił poparcie?
Rosnące niezadowolenie i partyjna presja. Dlaczego Starmer stracił poparcie?
Wołodymyr Zełenski stał się obciążeniem? Ekspert: „Czas rozmawiać z jego konkurentami”
Wołodymyr Zełenski stał się obciążeniem? Ekspert: „Czas rozmawiać z jego konkurentami”