Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

NATO i USA kluczowe, ale „Polska musi liczyć na siebie”

– Najważniejszą gwarancją każdego kraju, w tym Polski, są jej własne siły zbrojne – mówi Michał Dworczyk. Europoseł PiS ostrzega też, że Rosja szykuje się na wieloletni konflikt i może przetestować art. 5 NATO.
NATO i USA kluczowe, ale „Polska musi liczyć na siebie”

Po sześciu miesiącach służby poza granicami kraju żołnierze KFOR LII wrócili do Polski, fot. x.com/@_6BPD_

Szekspir pod gwiazdami

W rozmowie w Poranku Wnet Michał Dworczyk – europoseł PiS i współtwórca Instytutu Wschodniej Flanki – wraca do pytania, które w ostatnich tygodniach wraca jak bumerang: czy w razie kryzysu Polska ma pewność, że Waszyngton stanie po naszej stronie. Pretekstem są doniesienia o możliwej zmianie priorytetów w amerykańskim przemyśle zbrojeniowym i przekierowaniu części zamówień z Ukrainy na Bliski Wschód. Dworczyk zaczyna od twardego założenia: żadna deklaracja sojusznicza, w tym również NATO i USA, nie zastąpi własnej gotowości do obrony, a dopiero na tym fundamencie można budować realną politykę bezpieczeństwa Polski.

Najważniejszą gwarancją każdego kraju, w tym Polski, są jej własne siły zbrojne

– mówił gość Radia Wnet.

W kontekście globalnym sojusz NATO odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu stabilności w regionie, co jest niezwykle istotne dla bezpieczeństwa Polski.

Szekspir pod gwiazdami

– mówi Michał Dworczyk.

Dopiero potem wskazuje, dlaczego w praktyce to Stany Zjednoczone pozostają sojusznikiem numer jeden. Nie chodzi – jego zdaniem – o polityczne deklaracje, ale o konkretne zdolności, których nie daje dziś żadna europejska stolica. W jego ujęciu to właśnie amerykańskie możliwości rozpoznania, dalekiego uderzenia i infrastruktury operacyjnej przesądzają o tym, kto potrafi realnie prowadzić wojnę na nowoczesnym polu walki.

Wojna na Ukrainie zmienia mapę przestępczości. „Broń trafi do Europy przez Polskę”
Wojna na Ukrainie zmienia mapę przestępczości. „Broń trafi do Europy przez Polskę”

Rafał Jankowski z NSZZ Policjantów ostrzega, że wraz z wojną rośnie presja gangów ze Wschodu, a po jej zakończeniu do Eu…

Stany Zjednoczone są naszym najważniejszym sojusznikiem. Dlaczego? No dlatego, że posiadają zdolności, których nie posiada żaden inny europejski, ani pozaeuropejski kraj, a które są niezbędne do toczenia konfliktu. Myślę tu o możliwościach rozpoznania, myślę o możliwościach dalekiego uderzenia

– tłumaczy europoseł.

Szekspir pod gwiazdami

Jednocześnie przypomina mniej eksponowany element Traktatu Północnoatlantyckiego: obok art. 5 jest tam zapis o obowiązku przygotowywania się do obrony i budowie własnych sił. W jego ocenie to nie jest dodatek, tylko fundament – a dyskusja o gwarancjach sojuszniczych często przesłania ten podstawowy wymóg.

NATO nie znika, ale świat się zmienił

Wątek końca NATO Dworczyk nazywa przedwczesnym, ale nie uspokaja. Jego zdaniem geopolityka już weszła w etap przebudowy, a nowy porządek – który „wykuje się w perspektywie najbliższych lat” – będzie jakościowo inny od tego, do którego Europa przywykła. To oznacza, że państwa muszą zakładać scenariusze trudniejsze niż dotychczas, a część dotychczasowych pewników przestaje być oczywista.

Wydaje się, że to wieszczenie końca Sojuszu Północnoatlantyckiego jest przedwczesne, natomiast też widzimy wyraźnie, że sytuacja geopolityczna już się zmieniła i cały czas się zmienia

– mówi.

Szekspir pod gwiazdami

W tym kontekście pojawia się jego chłodna interpretacja informacji o przekierowaniu uzbrojenia. Dworczyk sugeruje, że nie chodzi o cofanie dostaw, które już trafiły na Ukrainę, lecz o zmianę kolejności realizowania zamówień w USA. Amerykanie rozpoczęli nową operację na innym teatrze działań i – jak podkreśla – każda administracja w pierwszej kolejności zabezpiecza własne potrzeby i własne operacje.

To nie jest kwestia wstrzymania czy odebrania jakichś środków bojowych, które na Ukrainę zostały już wysłane. To jest zmiana kolejkowania zamówień w amerykańskim przemyśle obronnym

– wyjaśnia.

Każdy kraj w ten sposób postępuje, stawiając na pierwszym miejscu własne bezpieczeństwo

Szekspir pod gwiazdami

– dodaje.

WOT bardziej jak obrona cywilna. Dworczyk chce programu 2.0

Szczególnie mocno wybrzmiewa fragment o Wojskach Obrony Terytorialnej. Dworczyk przypomina, że odpowiadał w MON za początki formowania pierwszych brygad (lubelskiej, podlaskiej i podkarpackiej). I właśnie z perspektywy założycielskiej stawia diagnozę: idea była słuszna, ale formacja – jego zdaniem – odeszła od pierwotnych zadań. W efekcie WOT ma dziś przypominać raczej obronę cywilną w mundurach niż pełnoprawny rodzaj sił zbrojnych skoncentrowany na obronie państwa.

Wojska Obrony Terytorialnej niestety bardzo się zmieniły… dzisiaj przypomina bardziej obronę cywilną, tyle że w wojskowych mundurach, a nie formację wojskową

– mówi Dworczyk.

Szekspir pod gwiazdami

Jego zdaniem to odejście od rdzenia misji odbija się na szkoleniu i wyposażeniu, a także na stabilności kadr – rotacja ma być znacząca, bo część żołnierzy rezygnuje z dalszej służby. Rozwiązaniem ma być uczciwe podsumowanie dekady i zaprojektowanie nowego programu na kolejne lata, opartego na doświadczeniach wojny na Ukrainie i realiach nowoczesnego pola walki.

Powinniśmy opracować program WOTU 2.0 na kolejną dekadę

– proponuje.

Rezerwy rozstrzygają wojny. Polska ma lukę po 2009 roku

Najbardziej strategiczny fragment rozmowy dotyczy rezerw osobowych. Dworczyk mówi, że Polska ma relatywnie spore zainteresowanie służbą na tle Zachodu, ale jednocześnie ma rosnącą lukę w przeszkolonych rezerwach – czyli ludziach, którzy w razie wojny są w stanie założyć mundur i wejść do działań. Podkreśla, że od wieków wojny wygrywają nie wyłącznie zawodowcy, ale masowe rezerwy – i że Ukraina również jest tego dowodem.

Szekspir pod gwiazdami

My mamy olbrzymi problem z rezerwami osobowymi. Każdą wojnę wygrywały nie oddziały zawodowe, a rezerwy

– mówi.

Za moment graniczny uznaje rok 2009 – koniec regularnego masowego szkolenia. I dodaje argument porównawczy: Polska ma być jedynym krajem wschodniej flanki graniczącym z Rosją lub Białorusią, który nie przywrócił obowiązkowego szkolenia. W jego ocenie to problem, którego nie da się już odkładać, bo sytuacja bezpieczeństwa regionu wymusza przyjęcie rozwiązań systemowych.

Polska jest jedynym krajem, który nie przywrócił obowiązkowego szkolenia wojskowego

Szekspir pod gwiazdami

– podkreśla.

Dworczyk odcina się przy tym od nostalgii za dawną zetką i mówi o nowoczesnym modelu: krótszym, adekwatnym do współczesnego pola walki, nastawionym na realne umiejętności. Zwraca też uwagę, że jeszcze niedawno temat obowiązkowego szkolenia był w Polsce tabu, a dopiero od niedawna stał się elementem poważnej debaty publicznej.

To nie jest tak, że mówimy i mówimy, bo ten temat do niedawna był zupełnie tematem tabu

– ocenia.

Szekspir pod gwiazdami

Rosja w trybie wojennym i możliwy test artykułu 5

Dworczyk przyznaje wprost: przestrzeni na polityczne podchody jest coraz mniej. Jego zdaniem Rosja działa już w trybie długookresowego wysiłku wojennego – nie tylko gospodarczo, ale też systemowo: szkolnictwo wojskowe, programy obejmujące cywilne instytucje, przygotowanie społeczeństwa do konfliktu. To wszystko ma świadczyć o tym, że Kreml szykuje się na konflikt dłuższy niż bieżąca wojna.

Federacja Rosyjska szykuje się na wieloletni, długotrwały konflikt

– mówi.

Atak na Lwów w ciągu dnia i historyczne centrum. Bobołowicz: świat znów reaguje zbyt słabo
Atak na Lwów w ciągu dnia i historyczne centrum. Bobołowicz: świat znów reaguje zbyt słabo

Paweł Bobołowicz wskazuje, że reakcje międzynarodowe po uderzeniu w Lwów są „słabe”, a brak jednoznacznego wskazania spr…

I ostrzega, że nawet zamrożenie wojny na Ukrainie nie musi oznaczać spadku ryzyka, bo wieloset tysięczna armia – doświadczona i przygotowana do współczesnych działań – może zostać użyta gdzie indziej. Wprost pada scenariusz testowania art. 5 NATO, szczególnie w rejonie państw bałtyckich, gdzie – jak zauważa – pojawiają się sygnały działań informacyjnych mogących przygotowywać grunt pod kolejne kroki.

Szekspir pod gwiazdami

Ta wielusettysięczna armia rosyjska… może zostać wykorzystana na innych kierunkach, na przykład do przetestowania artykułu 5 Sojuszu Północnoatlantyckiego

– wskazuje.

W tle tej diagnozy jest jeszcze jedna, wyjątkowo niepokojąca teza: dziś NATO nie posiada sił i środków, by wszystkich członków bronić z równą determinacją i skutecznością. I właśnie dlatego – w ujęciu Dworczyka – tak ważne staje się wzmacnianie własnych zdolności, rezerw oraz szkolenia, zanim sytuacja wymusi to w trybie kryzysowym.

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Adam Jaworski: Prokuratura będzie musiała zbadać rolę Donalda Tuska ws. odwołania Dariusza Barskiego
Adam Jaworski: Prokuratura będzie musiała zbadać rolę Donalda Tuska ws. odwołania Dariusza Barskiego
Dr Krzysztof Pujdak: Jeżeli lekarz mówi prawdę, w aferę Szpitala Południowego musiało być zaangażowane więcej osób
Dr Krzysztof Pujdak: Jeżeli lekarz mówi prawdę, w aferę Szpitala Południowego musiało być zaangażowane więcej osób
Szpital Południowy pod lupą posła PiS. „Prokuratura nie zabezpieczyła żadnych materiałów”
Szpital Południowy pod lupą posła PiS. „Prokuratura nie zabezpieczyła żadnych materiałów”