W rozmowie w Poranku Wnet Michał Dworczyk – europoseł PiS i współtwórca Instytutu Wschodniej Flanki – wraca do pytania, które w ostatnich tygodniach wraca jak bumerang: czy w razie kryzysu Polska ma pewność, że Waszyngton stanie po naszej stronie. Pretekstem są doniesienia o możliwej zmianie priorytetów w amerykańskim przemyśle zbrojeniowym i przekierowaniu części zamówień z Ukrainy na Bliski Wschód. Dworczyk zaczyna od twardego założenia: żadna deklaracja sojusznicza, w tym również NATO i USA, nie zastąpi własnej gotowości do obrony, a dopiero na tym fundamencie można budować realną politykę bezpieczeństwa Polski.
Najważniejszą gwarancją każdego kraju, w tym Polski, są jej własne siły zbrojne
– mówił gość Radia Wnet.
W kontekście globalnym sojusz NATO odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu stabilności w regionie, co jest niezwykle istotne dla bezpieczeństwa Polski.






