Łzy i owacje na Letalnicy
Wszyscy mieli łzy w oczach, nawet ja. To była piękna, wzruszająca chwila
– relacjonuje Przemysław Nowak.
Symboliczny był także wynik – 30. miejsce w ostatnim konkursie, stanowiące klamrę kariery trwającej ponad 20 lat.
Gesty, które przejdą do historii
Stocha do finałowego skoku wypuściła jego żona, a młodzi skoczkowie utworzyli dla niego symboliczny szpaler z nart.




