Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Marek Budzisz: Kwoty wydawane na armię nie są miarą zdolności obronnych

Ekspert Strategy&Future Marek Budzisz w rozmowie z Jaśminą Nowak wskazuje, że Polska wydaje obecnie olbrzymie sumy na armię. Mimo to, efekty nie są spektakularne.
Marek Budzisz: Kwoty wydawane na armię nie są miarą zdolności obronnych

Ćwiczenia wojskowe, fot. Wojsko Polskie

Według Marka Budzisz obie strony sporu politycznego w Polsce w kontekście wydatków na obronność koncentrują się na sprawach nawet nie drugorzędnych, ale pięciorzędnych. Chodzi oczywiście o spór SAFE vs SAFE 0 proc.

To pokazuje, że nie szukają pragmatycznie zbudowanych rozwiązań, tylko chcą zarządzać emocjami opinii publicznej. A tu nie chodzi o to, jak my sfinansujemy nasze zbrojenia, tylko o to, czy za te pieniądze pozyskamy rodzaje broni, które będą odpowiadały wyzwaniom nowoczesnej wojny

– ocenia ekspert.

Przybliżając obywatelom niezorientowanym w meandrach wojskowych tę sprawę, Budzisz odwołuje się do przykładu budżetu domowego.

Prowadzimy dyskusję, która koncentruje się wokół tego, czy kredyt zaciągnąć w tym, czy innym banku na rzeczy, które być może są nam zupełnie niepotrzebne, albo nie będziemy w stanie ich używać

– mówi.

https://wnet.fm/2026/03/16/bbn-o-safe-po-wecie-warunkowosc-w-dokumentach-modernizacja-trwa/

Budzisz przytacza zaskakujące dane, z których wynika, że w nakładach na obronność przebijamy kraje, które są uznawane za lokalne potęgi militarne.

Polska dzisiaj wydaje na siły zbrojne więcej niż Turcja i Izrael, a nie ma zdolności wojskowych znakomicie przewyższających obydwa te państwa. Turcja ma znakomicie większe siły zbrojne, a Izrael jest też technologicznie państwem zaawansowanym. Nie mówię już o tym, że jest w stanie zmobilizować znacznie większą armię .U nas najoptymistyczniej licząc możemy liczyć na 200 tysięcy żołnierzy. Izrael powołuje pod broń 600 tysięcy i prowadzi regularnie wojny, co oznacza też wyższe koszty. Więc problem nie polega na tym, ile wydajemy i wydawane kwoty nie są miarą zdolności

– ocenia rozmówca Jaśminy Nowak.

Budzisz zwraca uwagę, że dyskusja o racjonalności wydatków, które zakłada SAFE jest utrudniona, bo plan inwestycji jest tajny.

Dlaczego on w Polsce jest tajny, a już w Niemczech nasz plan tajny nie jest?

– pyta analityk.

jbp/

Przeczytaj więcej

Ultimatum w PiS. „Ten konflikt trwa od lat”
Ultimatum w PiS. „Ten konflikt trwa od lat”
„Opowieści fantasy”. Burza po słowach Mazurka o kandydacie PiS na premiera
„Opowieści fantasy”. Burza po słowach Mazurka o kandydacie PiS na premiera
Grodecki: Nawet jeśli PiS się porozumie, ten sojusz długo nie przetrwa
Grodecki: Nawet jeśli PiS się porozumie, ten sojusz długo nie przetrwa