Według Marka Budzisz obie strony sporu politycznego w Polsce w kontekście wydatków na obronność koncentrują się na sprawach nawet nie drugorzędnych, ale pięciorzędnych. Chodzi oczywiście o spór SAFE vs SAFE 0 proc.
To pokazuje, że nie szukają pragmatycznie zbudowanych rozwiązań, tylko chcą zarządzać emocjami opinii publicznej. A tu nie chodzi o to, jak my sfinansujemy nasze zbrojenia, tylko o to, czy za te pieniądze pozyskamy rodzaje broni, które będą odpowiadały wyzwaniom nowoczesnej wojny
– ocenia ekspert.




