Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Łukasz Warzecha o SAFE i ETS: politycy grają emocjami, a nie faktami

SAFE nie oznacza wyjścia z UE – przekonuje Łukasz Warzecha. Publicysta ostrzega za to przed ryzykiem finansowym, wątpliwościami konstytucyjnymi i skutkami ETS.
Łukasz Warzecha o SAFE i ETS: politycy grają emocjami, a nie faktami

Łukasz Warzecha/ fot. arch. prywatne

Posłuchaj całej audycji:

Publicysta „Do Rzeczy” uważa, że oskarżenia o Polexit po wecie wobec SAFE są całkowicie bezpodstawne. Jak podkreśla, brak udziału w jednym z unijnych programów nie oznacza chęci wyjścia z Unii Europejskiej, a cała narracja ma przede wszystkim polityczny i kampanijny charakter.

„Rezygnacja z udziału w unijnym SAFE nie oznacza, że się promuje Polexit. […] To są całkowicie dęte zarzuty”

– powiedział gość Radia Wnet.

SAFE zamiast debaty o kosztach

Jego zdaniem dużo ważniejsze od politycznych haseł są pytania o konstrukcję samej pożyczki. Warzecha zaznacza, że pieniądze były kuszące, ale warunki programu mogą okazać się dla Polski niebezpieczne – zarówno finansowo, jak i ustrojowo.

„Tam naprawdę chodziło o wielkie pieniądze dla Polski i to było kuszące. Natomiast było to obwarowane takimi warunkami, które powodowały, że wzięcie tej pożyczki byłoby niebezpieczne”

– podkreślił Łukasz Warzecha.

https://wnet.fm/2026/03/16/marek-budzisz-kwoty-wydawane-na-armie-nie-sa-miara-zdolnosci-obronnych/

Problem z trybem przyjęcia

Publicysta twierdzi też, że problem może dotyczyć samego trybu przyjęcia ustawy, bo – jego zdaniem – już na tym etapie pojawiły się wątpliwości konstytucyjne. W szerszym planie krytykuje także ideę wspólnego zadłużania się Unii, wskazując, że realnych kosztów takich mechanizmów dziś nikt nie potrafi precyzyjnie policzyć.

„Ta ustawa formalnie w ogóle nie była nawet ustawą ratyfikacyjną. […] Już nawet na poziomie tego, jak ta ustawa wyglądała, był konstytucyjny problem”

– stwierdził Łukasz Warzecha.

ETS – drugi front sporu

Warzecha do tego samego katalogu zastrzeżeń zalicza politykę ETS. Publicysta uważa, że kolejne europejskie rozwiązania są przedstawiane jako konieczność, choć w praktyce oznaczają coraz większe koszty dla państw i obywateli. Zarazem punktuje polityków, którzy dziś ostro krytykują ETS, choć wcześniej nie przygotowali żadnego realnego planu wyjścia z systemu.

Węgry nie są Polską

Na zakończenie rozmowy Warzecha odniósł się do sytuacji politycznej na Węgrzech i napięcia wokół Viktora Orbána, opozycyjnej TISY oraz wpisu Donalda Tuska, który okazał solidarność z przeciwnikami węgierskiego premiera. Publicysta przestrzegał przed prostym przenoszeniem polskich schematów na realia Budapesztu.

„Węgierskiej polityki nie powinniśmy przekładać jeden do jednego na polskie wzorce. Tam wiele rzeczy jest dużo bardziej skomplikowanych i wygląda inaczej niż w Polsce.”

– stwierdził Łukasz Warzecha.

/to

Przeczytaj więcej

Ultimatum w PiS. „Ten konflikt trwa od lat”
Ultimatum w PiS. „Ten konflikt trwa od lat”
„Opowieści fantasy”. Burza po słowach Mazurka o kandydacie PiS na premiera
„Opowieści fantasy”. Burza po słowach Mazurka o kandydacie PiS na premiera
Grodecki: Nawet jeśli PiS się porozumie, ten sojusz długo nie przetrwa
Grodecki: Nawet jeśli PiS się porozumie, ten sojusz długo nie przetrwa