Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Krystyna Pawłowicz o SAFE: Uczmy się na historii mafijnych zagrywek UE ws. KPO

W "Prawie bez cenzury" prof. Krystyna Pawłowicz przypomina, jak destrukcyjne skutki dla naszej państwowości miał mechanizm warunkowości, ukryty w KPO. Wg niej SAFE to kolejny tego typu projekt.
Krystyna Pawłowicz o SAFE: Uczmy się na historii mafijnych zagrywek UE ws. KPO

Krystyna Pawłowicz/ fot. Tomasz Tołłoczko

Felieton prof. Krystyny Pawłowicz został nagrany przed zawetowaniem ustawy o SAFE przez prezydenta Karola Nawrockiego. Pomijając nieaktualne już sformułowanie ze wstępu publikacji, wszystkie tezy naszej stałej współpracowniczki pozostają aktualne.

Poniżej prezentujemy wersję tekstową publikacji, a powyżej – odnośnik do wersji audio.

***

Warunkowość w pakiecie

Ustawa z 27 lutego 2026 roku o finansowym instrumencie zwiększania bezpieczeństwa SAFE leży obecnie na biurku prezydenta Nawrockiego i czeka na jego decyzję. Ustawa ta wdraża inspirowany niemieckimi pomysłami unijny finansowy projekt uzbrojenia państw członkowskich. Unijne przepisy mające chronić budżet Unii zawierają jednak postanowienia, które wypłatę unijnych środków finansowych – też dla projektu SAFE – uzależniają od spełnienia, w tym przypadku przez Polskę, różnych nieznanych jeszcze warunków.

Co jest lub będzie jednak niepraworządne w Polsce, co złamie jakieś niejasne i nie wiadomo czyje prawo, decydować będą dowolnie, w niejasnych trybach i według niewiadomych kryteriów najważniejsi politycy Unii Europejskiej, Komisji Europejskiej, Rady Unii Europejskiej, a w praktyce głównie Niemcy. Ta tak zwana warunkowość wypłacanych transz z unijnych programów, także pożyczki SAFE, jest głównym instrumentem politycznych nacisków i szantażu na sterowanie działaniami państw członkowskich, w kierunku zgodnym z oczekiwaniami politycznego centrum Unii Europejskiej.

https://wnet.fm/2026/03/13/safe-to-rolowanie-dlugu-lodowski-gra-toczy-sie-o-budzet-nie-o-armie/

Historia z KPO

Jak groźna byłaby zgoda na ponowne poddanie się takiej prawno-finansowo-organizacyjnej przemocy Unii wobec Polski w ramach projektu SAFE pokazują nam doświadczenia związane z programem KPO, to znaczy Krajowym Planem Odbudowy i Zwiększania Odporności sprzed kilku lat i żądaniem Komisji Europejskiej wypełniania przez ówczesne polskie władze dziesiątek narzucanych nam bezprawnych działań, tak zwanych kamieni milowych, sprzecznych z interesami i prawem Polski.

Pamiętamy te upokarzające Polskę, Sejm, Prezydenta i inne ustrojowe organy zabawy i szyderstwa, głównie ze strony Niemców. Te drwiny o finansowym głodzeniu Polski i polskiego rządu. Chodziło wtedy o wymuszenie zmiany demokratycznie wybranych w Polsce władz na życzliwe interesom unijno-niemieckim. Ale nawet kolejne spełnianie tych poza traktatowych, bezprawnych żądań unijnych, godzących w polski porządek prawny, nie prowadziło do uruchomienia dla Polski wypłat.

Jak przyznawali otwarcie politycy PO, te środki w ogóle nie miały być ówczesnym polskim władzom wypłacane, by nie wzmacniać im wyborczych szans, a miały być zamrożone i czekać, aż lewacka opozycja z PO wróci do władzy. Chodziło wtedy bowiem tylko o doprowadzenie ówczesnego konserwatywnego rządu do oddania władzy, co przy silnym wsparciu Unii Europejskiej i Niemiec w Polsce niestety w 2023 roku się udało. Unia Europejska przez marionetkową przewodniczącą Komisji Europejskiej wskazywała Polsce coraz to nowe żądania będące w istocie żądaniami polskich zbuntowanych środowisk prawniczych, których programy odrzucane były w demokratycznych wyborach.

Gra sądownictwem

Komisja Europejska i Rada Unii Europejskiej żądała m.in. głębokich zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości i sądownictwie. Wymusiła jako warunek wypłaty transzy w programie KPO jako jeden z wielu kamieni milowych uchwalenie m.in. ustawy z 13 stycznia 2023 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym i niektórych innych ustaw. Ustawa ta znosiła konstytucyjne kompetencje prezydenta RP i Krajowej Rady Sądownictwa w sprawach osobowych wymiaru sprawiedliwości. Znosiła system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, unieważniała orzeczenia niektórych sądów, wprowadzała grafomańskie, opisowe, nieznane polskiemu systemowi prawa ani doktrynie pojęcia sędziego czy też sądu ustanowionego na podstawie ustawy. Tworzyła zbuntowanym sędziom możliwość podważania statusu swych kolegów sędziów, których ci zbuntowani sędziowie subiektywnie uznawali za źle powołanych i obelżywie określali ich jako „neosędziów”.

Ustawę tę zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego prezydent [Andrzej] Duda. Trybunał oczywiście uznał ją za rażąco sprzeczną z polską konstytucją i w wyroku jej dotyczącym pod sygnaturą KP 1/23 szczegółowo przeanalizował prawną drastyczność tej sytuacji. Właśnie tego rodzaju warunki Unia stawiała w przeszłości Polsce do wykonania, nazywając to bezczelnie troską o praworządność w Polsce.

Mafijne działania Brukseli

Uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w cytowanej sprawie dotyczącej ustawy ze stycznia 2023 roku ograniczyć się musiało siłą rzeczy do zakresu zaskarżenia wskazanego we wniosku prezydenta. Jednak warto na przykładzie tej dosłownie podyktowanej Polsce przez Unię Europejską ustawy, będącej wówczas przykładem stosowania wobec Polski przy okazji wypłacania jej środków finansowych z KPO tzw. zasady warunkowości, to jest uzależniania jej wypłat od spełniania kolejnych unijnych żądań. Warto byłoby to pokazać szerzej i pokazać szerzej kontekst bezprawnych, w zasadzie mafijnych, działań Komisji Europejskiej i jej przewodniczącej wobec Polski. Przedstawiłam to w swym zdaniu odrębnym do uzasadnienia tego wyroku, uzupełniając go o szersze okoliczności i skutki nielegalnych działań Unii wobec Polski.

Cytowana ustawa ze stycznia 2023 roku, nakazana przez Unię Europejską jako krok milowy dla wypłaty środków z KPO, zawierała tylko 11 artykułów, ale skutkiem jej ewentualnego wejścia w życie byłaby głęboka destrukcja i anarchizacja wymiaru sprawiedliwości, jak też obalenie fundamentów polskiego ustroju konstytucyjnego i suwerenności państwa. Oznaczałoby to faktyczne obalenie też funkcji Trybunału Konstytucyjnego, zdestabilizowało życie gospodarcze i społeczne oraz zniszczyłoby obrót prawny w Polsce. Takie warunki do spełnienia wymyślili wówczas dla polscy unijni politycy, by w końcu i tak środków z KPO do czasu zmiany władz w Polsce na podległe Unii nie wypłacić.

https://wnet.fm/2026/03/13/nawrocki-wetuje-safe-leskiewicz-to-byloby-zadluzenie-polski-do-2070-roku/

Uczmy się na błędach

Zasada warunkowości dotyczy dziś, jak wspomniałam, także unijnego programu uzbrojenia armii polskiej, nazywanego SAFE. Dlatego warto uczyć się na swych błędach i wyciągać wnioski z mafijnej gry, jaką wobec Polski prowadzi Unia Europejska. Ówczesne władze Polski przy sprawie KPO przyparte do muru poddały się szantażowi Komisji Europejskiej, uznając je za mniejsze zło, ale i tak zostały oszukane.

Nie wiemy, jakie warunki dla szantażu przy wypłacie transz środków SAFE wymyślą Niemcy i Komisja Europejska. Może zmianę szefa polskich sił zbrojnych, a może oddanie Niemcom Gdańska czy terenów północno-zachodniej Polski. Po Niemcach jako Polacy winniśmy spodziewać się wszystkiego najgorszego. Tym bardziej, że stawką jest już nasza suwerenność i niepodległość, które ceny nie mają.

Krystyna Pawłowicz

Przeczytaj więcej

Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje