Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Ponad 200 tys. zł na dziecko? Ekspert: to może pomóc, ale potrzebne są głębsze zmiany

Jedną z propozycji walki z niską dzietnością w Polsce jest wypłata ponad 200 tys. zł wsparcia na dziecko. Koncepcja przygotowana przez Klub Jagielloński zakłada skumulowanie świadczeń takich jak 800+.
Ponad 200 tys. zł na dziecko? Ekspert: to może pomóc, ale potrzebne są głębsze zmiany

Źródłó: RitaE / Pixabay.com

Demografia jednym z kluczowych tematów przyszłych wyborów

Niska dzietność w Polsce staje się jednym z najważniejszych wyzwań społecznych i gospodarczych. Zdaniem eksperta ds. demografii Mateusza Łakomego, autora książki „Demografia jest przyszłością”, potrzebne są zarówno nowe instrumenty finansowe, jak i szerokie zmiany systemowe.

Jedną z propozycji jest pomysł wypłaty ponad 200 tys. zł wsparcia na dziecko. Program, przygotowany przez Klub Jagielloński, zakłada skumulowanie świadczeń takich jak 800+ oraz programu Aktywny Rodzic i wypłacenie ich rodzicom w formie jednorazowej lub bardziej elastycznych transz.

Pomysł polega na tym, żeby środki, które dziś są rozłożone na wiele lat, skomasować i wypłacić rodzicom w momencie pojawienia się dziecka

wyjaśnia Mateusz Łakomy.

Więcej pieniędzy na początku życia dziecka

Ekspert proponuje jeszcze większą elastyczność systemu. Według niego szczególnie ważne jest wsparcie w pierwszych latach życia dziecka, gdy koszty są największe, a sytuacja zawodowa młodych rodziców bywa niestabilna.

Jedną z jego propozycji jest świadczenie dla każdej matki przez trzy lata w wysokości minimalnego wynagrodzenia – niezależnie od formy zatrudnienia.

Każda mama powinna otrzymywać przez trzy lata zasiłek równy minimalnemu wynagrodzeniu. To byłoby znacznie więcej niż obecne tzw. kosiniakowe w wysokości tysiąca złotych

https://wnet.fm/2025/05/14/klub-przyjaciol-metali-ziem-rzadkich-pierwszym-problemem-polski-jest-demografia/

Pieniądze to tylko część problemu

Łakomy zaznacza jednak, że czynnik finansowy jest tylko jednym z wielu elementów wpływających na dzietność. Coraz większym problemem jest samo tworzenie trwałych związków przez młodych dorosłych.

Najważniejszą barierą jest dziś formowanie związków. Nawet najwyższe świadczenie nie ma znaczenia, jeśli ktoś po prostu nie ma z kim planować dziecka

Ekspert wskazuje też, że spadek dzietności jest zjawiskiem globalnym i dotyka nawet krajów, które przez lata były uznawane za wzór polityki rodzinnej, jak państwa skandynawskie.

Migracja nie rozwiąże problemu

W debacie publicznej często pojawia się argument, że brak dzieci można uzupełnić imigracją. Zdaniem Łakomego to tylko częściowe i krótkoterminowe rozwiązanie.

Polska musiałaby sprowadzać 300-400 tys. osób rocznie tylko na rynek pracy. To pokazuje skalę wyzwania i ograniczenia takiego rozwiązania

Dodatkowo, jak podkreśla rozmówca Jaśminy Nowak, w wielu krajach dzietność migrantów z czasem upodabnia się do poziomu charakterystycznego dla społeczeństwa przyjmującego.

Trzy kluczowe działania dla państwa

Zdaniem eksperta najważniejsze działania, które powinno podjąć państwo, to:

  • Poprawa równowagi edukacyjnej między kobietami i mężczyznami, aby ułatwić tworzenie związków.
  • Zwiększenie stabilności zatrudnienia młodych dorosłych, zwłaszcza ograniczenie długotrwałych umów czasowych.
  • Znaczące podniesienie świadczeń dla rodziców bez prawa do zasiłku macierzyńskiego, np. poprzez powiązanie ich z płacą minimalną.

To mogą być jedne z ostatnich tzw. nisko wiszących owoców – działań, które relatywnie szybko mogą przynieść efekty

podsumowuje Łakomy.

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Przeczytaj więcej

Ultimatum w PiS. „Ten konflikt trwa od lat”
Ultimatum w PiS. „Ten konflikt trwa od lat”
„Opowieści fantasy”. Burza po słowach Mazurka o kandydacie PiS na premiera
„Opowieści fantasy”. Burza po słowach Mazurka o kandydacie PiS na premiera
Grodecki: Nawet jeśli PiS się porozumie, ten sojusz długo nie przetrwa
Grodecki: Nawet jeśli PiS się porozumie, ten sojusz długo nie przetrwa