Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Sędzia Borszowska-Moszowska: prawybory do KRS mogą skończyć się naruszeniem prawa

Brak podstawy prawnej, ryzyko naruszenia RODO i spadek zaufania do sądów – tak Kamila Borszowska-Moszowska ocenia pomysł prawyborów do KRS.
Sędzia Borszowska-Moszowska: prawybory do KRS mogą skończyć się naruszeniem prawa

Kamila Borszowska-Moszowska / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Cały wywiad do wysłuchania tutaj:

Spór o sposób wyłaniania sędziowskiej części Krajowej Rady Sądownictwa wchodzi w kolejną fazę. W rozmowie na antenie Radia Wnet sędzia Kamila Borszowska-Moszowska przekonywała, że tzw. prawybory, o których coraz częściej mówi się w środowisku sędziowskim, nie mają podstawy prawnej, a to może oznaczać poważne konsekwencje nie tylko ustrojowe, ale również związane z ochroną danych osobowych.

Jej zdaniem kluczowy problem polega na tym, że obecna ustawa o KRS wprost stanowi, iż wyboru sędziowskiej części Rady dokonuje Sejm. W tej sytuacji – jak podkreśliła – wszelkie wcześniejsze procedury organizowane poza ustawą nie mają umocowania prawnego.

„Te prawybory nie mają podstawy prawnej, dlatego że obowiązująca ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa wprost wskazuje, że wyboru sędziowskiej części KRS dokonuje Sejm”

– powiedziała.

RODO w cieniu sporu o KRS

Borszowska-Moszowska zwróciła uwagę, że brak podstawy prawnej dla samej procedury oznacza również brak podstawy do gromadzenia, przetwarzania i przekazywania danych osobowych. Chodzi m.in. o listy obecności, protokoły, wyniki głosowań czy dane identyfikujące konkretnych sędziów.

„Dane osobowe mogą być przetwarzane tylko wówczas, kiedy jest do tego podstawa prawna, a tutaj jej nie ma”

– zaznaczyła.

W jej ocenie odpowiedzialność za ewentualne naruszenia mogłaby spoczywać na administratorze danych, czyli prezesie sądu, jeśli to on organizowałby takie czynności. Podkreśliła, że ustawa o ochronie danych osobowych przewiduje w takich przypadkach także odpowiedzialność karną.

https://wnet.fm/2026/03/03/dosyc-tej-anarchii-krzyzanowski-ostro-o-planach-zmian-w-krs/

Ochrona dobrego imienia sędziów

Rozmówczyni Radia Wnet wskazała również na drugie zagrożenie – możliwość naruszenia dóbr osobistych sędziów. Jeżeli ujawniane byłyby wyniki takiego głosowania i informacje o poziomie poparcia dla poszczególnych kandydatów, mogłoby to – jej zdaniem – wpływać na ich reputację i społeczną ocenę.

„Może się przełożyć w sposób istotny na ocenę jego jako funkcjonariusza i w związku z tym jego opinii, jego dobrego imienia”

– mówiła o sytuacji, w której opinia publiczna poznaje skalę poparcia dla konkretnego sędziego.

To właśnie ten element rozmowy najmocniej pokazał szerszy wymiar sporu. Nie chodzi już wyłącznie o technikę wyboru członków KRS, lecz o konsekwencje dla autorytetu całego wymiaru sprawiedliwości. Borszowska-Moszowska oceniła, że wprowadzanie procedur nieznanych ustawie może prowadzić do kolejnych precedensów i dalszego chaosu prawnego.

Odejścia i kryzys autorytetu

W dalszej części rozmowy pojawił się także wątek Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia i informacji o odejściu sędziego Macieja Ferka z tej organizacji. Borszowska-Moszowska uznała, że takie sygnały mogą świadczyć o narastających napięciach również wewnątrz samego środowiska.

„To pokazuje, że te całe stwierdzenia Iustiti, że oni są głosem środowiska, już nawet w samej Iustiti ta narracja upada”

– oceniła.

Jej zdaniem wieloletni spór wokół KRS i statusu sędziów przełożył się już na wyraźny spadek zaufania obywateli do sądów. Jak podkreśliła, obywatele coraz częściej postrzegają ten konflikt jako niezrozumiałą wojnę wewnątrz środowiska, zamiast sporu prowadzonego w interesie państwa.

https://wnet.fm/2026/02/06/najscie-na-krs-nie-przestraszylo-przemyslawa-radzika-stawia-kolejne-zarzuty-dyscyplinarne-w-sprawie-zamachu-stanu/

Państwo prawa 

Rozmowa zeszła również na szerszy plan – znaczenie prawa w niestabilnym świecie i wpływ sytuacji geopolitycznej na sprawność instytucji państwa. Borszowska-Moszowska zaznaczyła, że Polska, jeśli chce być państwem silnym, musi ograniczać wewnętrzne konflikty i odbudowywać skuteczność wymiaru sprawiedliwości.

„Jeżeli chcemy być silni jako państwo, to nie możemy mieć wewnętrznych sporów, a przede wszystkim musimy mieć skuteczny wymiar sprawiedliwości”

– powiedziała.

W końcowej części rozmowy Kamila Borszowska-Moszowska przeszła od diagnozy do wyraźnego apelu. Za pośrednictwem Radia Wnet zachęcała słuchaczy do popierania kandydatów obywatelskich do Krajowej Rady Sądownictwa, podkreślając, że to jeden z niewielu momentów, w których społeczeństwo może realnie zamanifestować swoje stanowisko wobec kształtu wymiaru sprawiedliwości.

„To jest ten moment, kiedy obywatele mogą pokazać, że zależy im na tym, żeby mieć wpływ na wymiar sprawiedliwości”

– mówiła.

/to

Przeczytaj więcej

Koalicja antybalistyczna bez Polski. Dr Orzeł ostrzega przed skutkami
Koalicja antybalistyczna bez Polski. Dr Orzeł ostrzega przed skutkami
PiS nie wie, gdzie walczyć o wyborców?
PiS nie wie, gdzie walczyć o wyborców?
Marek Jakubiak staje po stronie Morawieckiego. „To jedyny polityk, który daje nadzieję”
Marek Jakubiak staje po stronie Morawieckiego. „To jedyny polityk, który daje nadzieję”