Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Krystian Kratiuk alarmuje: za wojną z Iranem stoi także ideologia religijna

Krystian Kratiuk, redaktor naczelny pch24.pl ostrzega, że religijna narracja o „Bożym planie” wokół wojny z Iranem przenika do amerykańskiej armii i polityki.
Krystian Kratiuk alarmuje: za wojną z Iranem stoi także ideologia religijna

Posłuchaj całej rozmowy:

W rozmowie z Radiem Wnet Krystian Kratiuk przekonuje, że część amerykańskiej debaty o Bliskim Wschodzie jest dziś przeniknięta religijną narracją, która przestaje być jedynie kwestią wiary, a zaczyna wpływać na politykę i ocenę wojny. Publicysta nazywa ten mechanizm herezją – teologiczno-polityczną ideologią, która jego zdaniem może napędzać eskalację.

„Bardzo się cieszę, że te informacje zaczynają docierać do mainstreamu, a po drugie patrzę na to z rosnącym przerażeniem, bo jednak mamy do czynienia z herezją, która popycha ludzi do tego, żeby bombardować inne kraje i żeby wysyłać tam żołnierzy własnych, którzy też giną w imię […] herezji, która jest ideologią teologiczno-społeczno-polityczną”.

„Boży plan” w armii USA

Punktem wyjścia były doniesienia o zgłoszeniach składanych przez amerykańskich żołnierzy do organizacji zajmującej się wolnością religijną w wojsku. Według Kratiuka dowódcy mieli przedstawiać atak na Iran jako element boskiego planu.

„Do tej fundacji miało od soboty do dzisiaj wpłynąć około 200 już zgłoszeń […] dowódcy mieli mówić tym żołnierzom […] że […] atakujemy Iran […] bo są przekonani, że jest to element Bożego planu, że Donald Trump jest namaszczony przez Boga osobiście […] Jest to część boskiego planu, który ma przygotować świat do Armagedonu i ponownego przyjścia Chrystusa”.

Publicysta podkreśla, że dla części amerykańskich środowisk politycznych i religijnych nie jest to metafora, lecz realny sposób myślenia o geopolityce.

Izrael i literalne czytanie Biblii

Dziennikarz łączy ten sposób myślenia z ideą chrześcijańskiego syjonizmu, czyli przekonaniem, że wspieranie Izraela jest religijnym obowiązkiem i warunkiem błogosławieństwa dla państwa, które tego wsparcia udziela. W tej logice polityka zagraniczna zaczyna opierać się na literalnym odczytywaniu Starego Testamentu.

„Chrześcijański syjonizm polega w ogóle na tym, że wszyscy przyjaciele Izraela mają mu służyć w celu odbudowy królestwa Izraela…”

„Ten jeden cytat z Pisma Świętego jest podstawą dla chrześcijańskiego syjonizmu […] jeżeli Ameryka będzie błogosławić Izraelowi […] to Pan Bóg będzie błogosławił Ameryce.”

W tym kontekście Kratiuk wskazuje też na ideę „Wielkiego Izraela” oraz na napięcia wokół Jerozolimy i Wzgórza Świątynnego, gdzie jego zdaniem religia, historia i bieżąca wojna zaczynają się niebezpiecznie splatać.

https://wnet.fm/2026/03/05/to-nie-wojna-religijna-lecz-walka-o-wplywy-ambasador-palestyny-o-konflikcie-wokol-iranu/

Polska i stanowisko Kościoła

Zdaniem Kratiuka w Polsce nie istnieje polityczny odpowiednik amerykańskiego chrześcijańskiego syjonizmu, bo nie ma tu tego samego protestanckiego i kulturowego zaplecza. Zwraca jednak uwagę, że pojawia się u nas „miększa” wersja tego zjawiska – oparta na sporze teologicznym o relację chrześcijaństwa do judaizmu.

„Chrześcijański syjonizm, jeżeli chodzi o ruch polityczny w Polsce, nie istnieje […] Ale […] Polska może mieć swoją rolę właśnie religijną…”

Pytany o Kościół, zaznacza, że papieże nie używają wprost pojęcia „chrześcijański syjonizm”, ale sprzeciw wobec przemocy i napięć na Bliskim Wschodzie jest obecny, podobnie jak krytyczne głosy patriarchów i wspólnot chrześcijańskich w Ziemi Świętej.

/to

Przeczytaj więcej

Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje