Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Rząd miał narzędzia, ale ich nie użył? Polacy utknęli za granicą

Radosław Fogiel, poseł PiS zarzucił rządowi bezczynność w sprawie ewakuacji Polaków. Przekonywał, że państwo ma gotowe procedury, ale nie potrafi z nich korzystać.
Rząd miał narzędzia, ale ich nie użył? Polacy utknęli za granicą

Radosław Fogiel / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Posłuchaj całej rozmowy:

Radosław Fogiel w Poranku Radia Wnet skrytykował sposób, w jaki rząd reaguje na problemy Polaków, którzy w związku z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie nie mogą swobodnie wrócić do kraju. Poseł PiS zaznaczył, że sama polityczna powściągliwość Warszawy jest – w jego ocenie – zrozumiała, ale praktyczne działania państwa ocenił już bardzo surowo.

Jak mówił, problem jest spychany na margines, a rządzący próbują budować wrażenie, że chodzi wyłącznie o uprzywilejowanych turystów. Tymczasem – podkreślał – wśród osób, które utknęły, są również podróżni lecący służbowo oraz Polacy przebywający w Izraelu, w tym pielgrzymi.

Jeśli chodzi o komunikację z tymi, którzy utknęli i którym wojna uniemożliwia powrót do domu, i działania, no to niestety jest poniżej wszelkiej krytyki. Już w samej narracji rządzących próbuje się całą sprawę sprowadzić do Emiratów, do Dubaju, i sugerować, że chodzi tylko o jakichś celebrytów

– powiedział Fogiel.

https://wnet.fm/2026/03/04/lzy-i-emocje-na-sprawie-dyscyplinarnej-zastepcy-prokuratora-generalnego-michala-ostrowskiego/

„Rząd powinien zorganizować transport do bezpiecznych lotnisk”

Polityk PiS przekonywał, że państwo powinno uruchomić konkretne mechanizmy pomocy, nawet jeśli nie wchodzi dziś w grę wysyłanie samolotów do miejsc bezpośrednio zagrożonych. W jego ocenie realnym i sprawdzonym rozwiązaniem byłoby organizowanie transportu do bezpiecznych portów lotniczych poza strefą ryzyka.

Należałoby zorganizować transport autokarowy dla tych Polaków, którzy potrzebują pomocy, do najbliższego bezpiecznego lotniska. I to było wielokrotnie z sukcesem ćwiczone przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Są gotowe plany

– podkreślił.

Fogiel przypomniał przy tym ewakuację z Afganistanu oraz wcześniejsze działania prowadzone podczas kryzysów na Bliskim Wschodzie. Jego zdaniem obecny rząd nie korzysta z wypracowanych rozwiązań, a zamiast tego ogranicza się do tłumaczenia, że skuteczna pomoc jest niemożliwa.

Bliski Wschód nie może odciągać uwagi od Rosji

W dalszej części rozmowy poseł zaznaczył, że nowy kryzys nie może odciągnąć uwagi od zagrożeń płynących ze strony Rosji. Według niego właśnie to jest dziś najważniejsze z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski, a destabilizacja na innym kierunku może osłabić koncentrację Zachodu na wojnie w Ukrainie i działaniach hybrydowych wymierzonych także w Warszawę.

Fogiel dał do zrozumienia, że Polska powinna zachować polityczny realizm i unikać działań, które osłabiałyby jej pozycję wobec najważniejszych zagrożeń strategicznych. W jego ocenie priorytetem pozostaje bezpieczeństwo regionu i utrzymanie uwagi sojuszników na wschodniej flance.

Polska ma niewykorzystaną szansę

Fogiel odniósł się również do pozycji Polski w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Przekonywał, że kraj ma dziś wyjątkowo dobry moment, by wzmacniać swoją rolę polityczną i gospodarczą, zwłaszcza w kontekście Trójmorza oraz współpracy energetycznej z USA, ale – jak ocenił – obecny rząd nie potrafi tego wykorzystać.

Dzisiejsza administracja amerykańska jest otwarta na przykład na ideę Trójmorza i Polska, sytuująca się w roli lidera, mogłaby znacząco zwiększyć swoją rolę polityczną, ale też rolę gospodarczą. Mamy infrastrukturę, mamy możliwości

– mówił.

W tej części rozmowy polityk PiS budował szerszą tezę: jego zdaniem problem nie dotyczy tylko jednego kryzysu, lecz ogólnej nieskuteczności państwa. Z jego wypowiedzi wynikało, że Polska dysponuje narzędziami i potencjałem, ale brakuje rządu, który potrafiłby je konsekwentnie wykorzystać.

Kandydat PiS na premiera

Na koniec Fogiel został zapytany o zapowiadanego przez PiS kandydata na premiera. Nie zdradził nazwiska, choć przyznał, że ma już swojego faworyta „in pectore”. Zaznaczył jednak, że kluczowe będą nie partyjne etykiety, ale kompetencje, cechy przywódcze i zdolność zarządzania państwem.

Sugestia ze strony posła była jasna: PiS chce pokazać wyborcom nie tylko krytykę obecnej władzy, ale także własną alternatywę personalną. Sam Fogiel nie chciał jednak zwiększać spekulacji wokół nazwisk i zapowiedział, że na oficjalne rozstrzygnięcie trzeba jeszcze poczekać.

/ad

Przeczytaj więcej

Spór o Zatokę Pucką. Gmina Kosakowo idzie do sądu ws. zrzutu solanki
Spór o Zatokę Pucką. Gmina Kosakowo idzie do sądu ws. zrzutu solanki
Polska na peryferiach czy w roli lidera? Debata o Międzymorzu
Polska na peryferiach czy w roli lidera? Debata o Międzymorzu
Warzecha o przyszłości relacji z Ukrainą. „Nie musimy mieć świetnych relacji”
Warzecha o przyszłości relacji z Ukrainą. „Nie musimy mieć świetnych relacji”