Teraz na antenie:
Radio Wnet
Kultura i media

Nie tylko droga benzyna. Największy problem Europy może dopiero nadejść

Rosnące ceny paliw to dopiero pierwszy sygnał kryzysu. Radosław Pogoda przekonuje, że znacznie większy problem może dotyczyć gazu, ogrzewania i przemysłu.
Nie tylko droga benzyna. Największy problem Europy może dopiero nadejść

Posłuchaj całej rozmowy:

Radosław Pogoda ocenił w Poranku Radia Wnet, że skutki napięć na Bliskim Wschodzie są już widoczne na rynku paliw. Jak podkreślał, pierwsze wzrosty cen hurtowych już ruszyły, ale obecna sytuacja odzwierciedla jeszcze handel paliwem, które wcześniej znajdowało się w magazynach i w systemie dystrybucji. Jego zdaniem prawdziwa skala problemu dopiero nadejdzie, gdy rynek zacznie reagować na realne zakłócenia w transporcie surowców.

Dzisiaj od rana już nawet nasz Orlen podniósł o pierwsze pięćdziesiąt parę groszy cenę hurtową i ta cena hurtowa będzie rosła. Natomiast my mówimy ciągle jeszcze o paliwie, które już było w magazynach

– mówił komentator.

Cieśnina Ormuz i gaz z Kataru

W ocenie Pogody debata publiczna zbyt mocno koncentruje się na ropie, podczas gdy kluczowym problemem dla Europy pozostaje gaz. To właśnie on – jak zaznaczał – jest podstawą dla ogrzewania i przemysłu, a dodatkowym ryzykiem pozostaje również rynek LPG, ważny dla polskiego transportu i kierowców.

Nikt jakoś dziwnym trafem nie mówi o gazie, który jest największą słabością w tej chwili całej Europy, nie tylko Polski

– powiedział. Dodał, że zaburzenia w przepływie surowców przez cieśninę Ormuz mogą boleśnie uderzyć nie tylko w gospodarstwa domowe, ale i w firmy zależne od stałych dostaw energii.

„Po czterech dniach wiemy, że nie pykło”

Pogoda przekonywał, że obecna eskalacja pokazuje błędne kalkulacje po stronie decydentów. Przypomniał wcześniejszy konflikt między Iranem i Izraelem oraz podkreślił, że mimo wysokiej skuteczności obrony przeciwrakietowej, Izrael odczuł realne straty. Jego zdaniem dzisiejsza sytuacja pokazuje, że uruchomiono zbyt duży mechanizm, którego skutków nie doszacowano.

Jeżeli taką wojnę zaplanowali sobie ludzie czy w Izraelu, czy po stronie amerykańskiej, no to my już dzisiaj wiemy po czterech dniach, że nie pykło

– stwierdził. Jak dodał, jednym z najważniejszych efektów jest to, że świat arabski zaczął mówić bardziej jednolitym głosem niż wcześniej.

Pogoda: prawa międzynarodowego już realnie nie ma

W dalszej części rozmowy komentator mówił szerzej o geopolityce. Jego zdaniem wydarzenia ostatnich lat – od wojny w Ukrainie po napięcia wokół Wenezueli i Bliskiego Wschodu – pokazują, że świat wrócił do logiki twardej gry mocarstw, a formalne zasady obowiązują przede wszystkim słabszych.

Prawa międzynarodowego nie ma

– ocenił Pogoda. W jego opinii dokumenty i porozumienia mają dziś taką wartość, jaką chcą im nadać silniejsi gracze, a Europa nie ma już komfortu opierania bezpieczeństwa wyłącznie na deklaracjach i traktatach.

Kryzys energetyczny w Europie

Pogoda zwracał uwagę, że Europa znalazła się w szczególnie trudnym położeniu z powodu własnych wcześniejszych decyzji energetycznych. Według niego kontynent uzależnił się od dostaw z zewnątrz, przede wszystkim od Kataru i Stanów Zjednoczonych, a obecne napięcia tylko obnażają skalę tego problemu.

My jesteśmy dzisiaj uzależnieni jako Europa od gazu z Kataru i od gazu ze Stanów Zjednoczonych. Katar mamy w tej chwili wyłączony

– mówił. Wskazywał też, że dodatkową barierą są rosnące koszty i ryzyko transportu, w tym problemy z ubezpieczeniem statków przewożących surowce.

Niemcy luzują Zielony Ład, a Polska czeka

Komentator przekonywał, że choć Polska nie ma wpływu na wszystko, rząd nadal dysponuje narzędziami, które mogłyby ograniczyć skutki kryzysu dla obywateli i części gospodarki. Jako przykład podał działania Niemiec, które – jego zdaniem – już zaczęły łagodzić część ograniczeń związanych z polityką klimatyczną i energetyczną.

W ocenie Pogody Warszawa mogłaby pójść podobną drogą na poziomie wykonawczym – bez wielkich deklaracji, ale poprzez konkretne decyzje administracyjne. Chodziłoby przede wszystkim o czasowe zawieszenie części kosztownych obowiązków związanych z transformacją energetyczną.

Zawieszenie wymiany pieców i niższa akcyza?

Pogoda wskazał kilka rozwiązań, które – jego zdaniem – mogłyby odciążyć obywateli. Wśród nich wymienił czasowe zawieszenie obowiązków dotyczących wymiany pieców i części wymogów wynikających z polityki klimatycznej, a także obniżenie obciążeń podatkowych nakładanych na paliwa.

Możemy zrobić ruchy związane z obniżeniem ceny paliw po stronie akcyzy, po stronie podatków, albo wręcz zawiesić. Możemy zawiesić choćby podatki, które są w ramach opłaty paliwowej

– mówił. Zaznaczył jednak, że kluczowe jest nie to, czy takie ruchy są możliwe, lecz czy po stronie rządu pojawi się polityczna wola ich wdrożenia.

Polacy organizują się sami

Na koniec rozmowy Pogoda podkreślił, że część obywateli już zaczyna reagować oddolnie. Przywołał przykład przedsiębiorców z okolic Poznania, którzy – obawiając się wzrostu cen i problemów z dostępnością paliw – próbują organizować własne zaplecze magazynowe.

Ten wątek dobrze oddaje ton całej jego wypowiedzi: państwo może działać, ale jeśli nie zareaguje wystarczająco szybko, część ludzi zacznie szukać własnych sposobów zabezpieczenia się przed kryzysem. Według Pogody właśnie to już zaczyna się dziać.

/ad

Przeczytaj więcej

Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks