Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Polacy utknęli w Dubaju: Spadają odłamki rakiet, ale nie ma paniki. Brak rzetelnej informacji od MSZ

Maciej Piotrowski relacjonuje sytuację Polaków w Dubaju. Loty są zawieszone, a – jak mówi – „ludzie nie otrzymywali rzetelnej informacji” ze strony MSZ.
Polacy utknęli w Dubaju: Spadają odłamki rakiet, ale nie ma paniki. Brak rzetelnej informacji od MSZ
Szekspir pod gwiazdami

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Gościem Radia Wnet jest dziennikarz śledczy Maciej Piotrowski, który pozostaje w kontakcie z Polakami przebywającymi w Dubaju i w okolicach. Opowiada o małżeństwie z Zielonej Góry, które nie może wrócić do kraju po nagłym zawieszeniu lotów:

Sytuacja się trochę uspokoiła. Wczoraj była większa panika, ponieważ jak była ta eskalacja, to moi znajomi odezwali się w dosyć takiej mocnej panice z prośbą o pomoc, dlatego że odwołano im w ostatniej chwili lot. Wiadomo, te loty zostały zawieszone, skończył im się pobyt w hotelu i zostali jakby zmuszeni do wyjścia z hotelu i nie wiedzieli, co mają robić tak naprawdę.

Szekspir pod gwiazdami

Małżeństwo rejestruje się w srekomendowanym przez MSZ systemie Odyseusz i próbuje uzyskać informacje od konsulatu.

Dostali wygenerowaną wiadomość z ministerstwa z informacją taką, że z podanym numerem telefonu, pod który powinni dzwonić w razie pytań. Oni mieli sporo pytań, bo nie wiedzieli, co mają tak naprawdę robić. Próbowali się skontaktować ze swoim rezydentem i niestety ten numer nie odpowiadał. Z tego, co mówią, za każde połączenie byli „kasowani” 12 zł, a połączenia nie było.

Relacje Polaków w Dubaju

Dziennikarz opisuje sytuację w miejscu, gdzie przebywają jego znajomi:

Też w tym hotelu cudem udało im się przedłużyć pobyt, ponieważ hotel zaczął być oblegany przez ludność z Dubaju, która próbowała się schronić, bo przedmieścia Dubaju, gdzie oni przebywają, ten teren jest uznawany za teoretycznie bezpieczny, dlatego że nie jest to rejon strategiczny i powiedzmy jest mniej narażony na atak. Niemniej jednak oni co chwilę słyszą latające samoloty, słyszą wybuchy, są też w niedalekiej odległości od Iranu, bo przez morze w zasadzie to jest w linii prostej kilkadziesiąt kilometrów.

Szekspir pod gwiazdami

Maciej Piotrowski uruchamia swoje kontakty i dociera też do Polaków mieszkających w Dubaju na stałe:

Tu się pojawiła taka iskra spokoju, że jednak nic takiego poważnego się nie dzieje. Co prawda spadają co jakiś czas jakieś odłamki rakiet, które zostają zestrzelone przez obronę powietrzną, ale życie toczy się nadal, nie ma paniki i w zasadzie tutaj prosili mnie ludzie, żeby uspokoić swoich znajomych, dlatego, że na razie potencjalnie nic im nie zagraża.

Brak pomocy ze strony rządu

W rozmowie pojawia się również porównanie do działań służb innych państw. Konkretnie chodzi o aktywność słowackiego MSZ. Jak mówi dziennikarz, w hotelu gdzie przebywają jego znajomi zameldowana też była grupa turystów ze Słowacji:

W dniu, kiedy pojawiła się informacja, że loty z Dubaju są zawieszone, bardzo szybko słowackie Ministerstwa Spraw Zagranicznych zabezpieczyło obywateli. Był zorganizowany szybko transport lądowy na lotnisko w Omanie i kiedy jeszcze były możliwe te loty z Omanu, to ci ludzie po prostu powrócili do domu bezpiecznie.

Szekspir pod gwiazdami

~ mówi Maciej Piotrowski i dodaje:

W naszym przypadku takiej pomocy niestety ludzie mówią, że nie ma.

Podkreśla także znaczenie rzetelnej informacji:

Najgorsze jest to, że niestety ludzie nie otrzymywali rzetelnej informacji, dlatego też ta panika się pojawiła.

Szekspir pod gwiazdami

Radio Wnet zapowiada dalsze monitorowanie sytuacji i kolejne relacje z regionu.

Czytaj także:

https://wnet.fm/2026/03/02/zamkniety-dubaj-zamknieta-doha-tego-czasu-juz-sie-nie-da-nadrobic/

Przeczytaj więcej

Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”
Kto zarobi na odbudowie Ukrainy? Wojczal: „To nie Kijów będzie rozdawał karty”
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Wielkie trzęsienie ziemi w Londynie. Rząd Keira Starmera runął, krajem wstrząsnęły dymisje
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”
Koziński o błędzie Kijowa: „Za powrót do Polski Ukraińcy zapłacą wysoką cenę”