Teraz na antenie:
Radio Wnet
Historia

Unia Europejska manipuluje wyborcami? Architekci ciszy: czy raport Kongresu USA podważa legitymację wyborów w Europie

W cieniu brukselskich gabinetów i pod płaszczykiem walki z dezinformacją zrodził się system, który amerykańscy śledczy nazywają wprost „zagrożeniem dla wolności słowa”
Unia Europejska manipuluje wyborcami? Architekci ciszy: czy raport Kongresu USA podważa legitymację wyborów w Europie

Opublikowany przez Komisję Sądownictwa Izby Reprezentantów USA wstępny raport rzuca nowe, niepokojące światło na mechanizmy, które mogły wpłynąć na wyniki wyborów w co najmniej ośmiu przypadkach, w tym w Irlandii.

Tu rodzi się więc pytanie, czy Europa wciąż może nazywać się bastionem demokracji, gdy o tym, co wolno obywatelowi wiedzieć, decydują pod presją kar finansowych urzędnicy?

Bogdan Feręc


 

Cenzura pod płaszczykiem DSA

Zgodnie z ustaleniami amerykańskiego Kongresu, unijny Akt o Usługach Cyfrowych (DSA), a promowany jako narzędzie ochrony użytkowników, staje się, a może nawet już się stał w rzeczywistości „cyfrowym młotem” na niepokorne narracje. Raport opisuje dosyć szczegółowo, jak Komisja Europejska wykorzystuje stworzone przez siebie przepisy do wywierania presji systemowej na gigantów technologicznych.

Kluczowym elementem tej układanki jest mechanizm „szybkiej reakcji” i tzw. zaufanych podmiotów sygnalizujących (fact-checkerów). Dokumenty ujawniają, że zamiast walczyć z kłamstwem, system ten mógł być lub był wykorzystywany do usuwania treści politycznych, które mogły zaszkodzić proeuropejskiemu establishmentowi.

Najbardziej jaskrawym i uderzającym przykładem jest Rumunia, gdzie w 2024 roku zwycięstwo Călina Georgescu zostało unieważnione pod pretekstem „rosyjskiej ingerencji”, której – jak sugerują amerykańskie dokumenty – nigdy w pełni nie udowodniono, a która mogła być jedynie parawanem dla wewnętrznych działań Brukseli.

 

Irlandia na celowniku: Pytania o rok 2024 i 2025

Szczególną uwagę raport poświęca Szmaragdowej Wyspie. Wymienienie Irlandii w kontekście ingerencji w wyborach z lat 2024 i 2025 stawia klasę polityczną na wyspie w skrajnie trudnej sytuacji. Jeśli wierzyć dokumentom z Waszyngtonu, proces wyborczy mógł zostać skażony poprzez:

  • Sterowanie algorytmami, w tym: Ukrywanie treści krytycznych wobec rządu i polityki Unii Europejskiej.
  • Selektywną moderację: Usuwanie głosów sprzeciwu w kluczowych momentach kampanii, głównie pod pretekstem walki z mową nienawiści.
  • Wywieranie presji na platformy internetowe: Bezpośrednie instrukcje płynące z Komisji Europejskiej do firm z Doliny Krzemowej, wymuszające cenzurowanie konkretnych tematów.

W świetle prawa międzynarodowego każda forma zewnętrznego wpływu na proces formowania się woli wyborcy musi budzić podejrzenie o sfałszowanie wyniku. Jeśli debata publiczna w Irlandii była więc sztucznie moderowana, rodzi się zasadnicze pytanie: czy obecne władze mają moralny i prawny mandat do sprawowania rządów?

 

Zmowa milczenia

Znamienny jest fakt, że media głównego nurtu w Europie niemal całkowicie zignorowały rewelacje płynące zza oceanu. Podczas gdy w USA trwa gorąca debata o tym, jak unijne prawo uderza w amerykańskie firmy i ogólnie w wolność słowa, w Dublinie i Brukseli panuje głucha cisza. To milczenie może być z kolei najbardziej wymownym dowodem na to, że ustalenia Komisji Sądownictwa dotknęły czułego punktu.

Jak zauważają autorzy raportu, walka z „dezinformacją” stała się nową formą inżynierii społecznej, w której prawda nie jest już celem samym w sobie, lecz ofiarą politycznej pragmatyki.

Raport Kongresu USA to dopiero początek. Dokumenty uzyskane na drodze sądowej od platform społecznościowych pokazują setki godzin „zamkniętych spotkań”, na których urzędnicy UE dyktowali warunki cenzury. Dla Irlandczyków i innych narodów europejskich nadszedł czas, by zapytać, czy ich głos przy urnie ma jeszcze jakiekolwiek znaczenie, skoro to, co widzą na ekranach swoich telefonów przed głosowaniem, jest starannie wyselekcjonowaną przez Brukselę iluzją.

 

MAPA INGERENCJI: KRAJE I MECHANIZMY WEDŁUG RAPORTU KONGRESU USA

Amerykańscy śledczy przeanalizowali ponad 100 zamkniętych spotkań urzędników UE z przedstawicielami platform takich jak X, TikTok czy Meta. Raport wskazuje, że pod pozorem walki z „dezinformacją”,

KE wymuszała cenzurę treści dotyczących m.in. pandemii, migracji oraz suwerenności narodowej.

Graf. Komisja Sądownictwa Izby Reprezentantów USA

Calin Georgescu / Fot. UN Geneva, Flickr, CC BY-NC-ND 2.0

1. Rumunia (2024) – Precedens unieważnienia

To najbardziej drastyczny przykład opisany w dokumentach. Raport podważa oficjalną narrację o „rosyjskiej ingerencji”, która stała się podstawą do unieważnienia zwycięstwa Călina Georgescu.

2. Irlandia (2024–2025) – Inżynieria milczenia

W przypadku Irlandii raport skupia się na wykorzystaniu DSA (Digital Services Act) do tłumienia głosów sprzeciwu wobec polityki migracyjnej i traktatowej przed wyborami.

3. Słowacja i Holandia (2023) – Testowanie systemów

Według raportu, wybory w tych krajach posłużyły jako poligon doświadczalny dla unijnych kodeksów postępowania w zakresie dezinformacji.

4. Mołdawia i Francja (2024) – Eksport cenzury

Raport zauważa, że Komisja Europejska aktywnie „pomagała” w moderowaniu przestrzeni cyfrowej w krajach kandydujących, jak np. Mołdawia oraz kluczowych dla stabilności strefy euro, stosując te same narzędzia nacisku na algorytmy, a można wymienić tu Francję.

PODSUMOWANIE DZIAŁAŃ:

Kraj Rok Główny zarzut raportu USA Status wyborów
Rumunia 2024 Bezzasadne unieważnienie pod pretekstem AI Unieważnione
Irlandia 2024/25 Systemowe tłumienie głosów antysystemowych Podważana legitymacja
Polska 2025 Presja na KE ws. reklam politycznych rządu Monitorowane przez USA
Słowacja 2023 Cenzurowanie debat o bezpieczeństwie Wynik utrzymany

Amerykańscy kongresmeni ostrzegają, że unijna „Tarcza Demokracji” (Democracy Shield) może być więc ostatnim krokiem do całkowitej likwidacji anonimowości w sieci oraz wolności debaty w Europie. O tych przypadkach mówił między innymi Jim Jordan, który wypowiedział się o raporcie Kongresu USA. Poniżej materiał wideo zawierający wystąpienie przewodniczącego Komisji Sądownictwa Jima Jordana, który bezpośrednio omawia ustalenia raportu dotyczące ingerencji Komisji Europejskiej i zagrożeń dla wolności słowa.

Bogdan Feręc

Źr. The Economic Times

 

Przeczytaj więcej

Historia Jordanii w pigułce
Historia Jordanii w pigułce
Dlaczego generał Maczek nie wrócił do Polski? Wnuczka rozwiewa mity
Dlaczego generał Maczek nie wrócił do Polski? Wnuczka rozwiewa mity
Rzeź wołyńska. „Najpierw prawda, potem przebaczenie”
Rzeź wołyńska. „Najpierw prawda, potem przebaczenie”