We wtorek poseł Paweł Zalewski zadeklarował, że odchodzi z Polski 2050.
Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać
– wyjaśnił swoim wyborcom.

Michał Gramatyka / Fot. Konrad Tomaszewski
We wtorek poseł Paweł Zalewski zadeklarował, że odchodzi z Polski 2050.
Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać
– wyjaśnił swoim wyborcom.
W Poranku Wnet decyzję Zalewskiego komentuje poseł Michał Gramatyka z Polski 2050.
Jest mi niewymownie przykro. Paweł Zalewski to jest jedna z najmądrzejszych osób, które poznałem w polityce. Kilka chwil temu odszedł od Polski 2050 Michał Kobosko, współzałożyciel tego ugrupowania, również bardzo cenna postać na scenie politycznej. To wszystko są ludzie, z którymi zjadłem beczkę soli, to wszystko są ludzie, z którymi tworzyłem Polskę 2050, czy przechodziłem do Polski 2050 Szymona Hołowni, którą oni stworzyli. Kiedy dzisiaj obserwuję rozpad tego ugrupowania, no to jest mi po prostu smutno. Aczkolwiek życie toczy się dalej, polityka nie znosi pustki
– mówi Gramatyka.
https://wnet.fm/2026/01/19/kryzys-w-polsce-2050-problemy-tej-partii-juz-rozlewaja-sie-na-cala-koalicje/
Poseł zaznacza, że na środę zapowiedziano konferencje prasowe Pauliny Hennig-Kloski i Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, co sugeruje dużą dynamikę sytuacji politycznej.
Zobaczymy w jakiej rzeczywistości obudzimy się jutro
– stwierdza.
W kontekście Pawła Zalewskiego Gramatyka podkreśla, że bardzo trudnym dla niego momentem było rozstanie się Polski 2050 z Polskim Stronnictwem Ludowy, czyli koniec projektu Trzeciej Drogi.
On zresztą jest współodpowiedzialny za tę decyzję, bo był członkiem zarządu Polski 2050. Ta decyzja nie wzięła się znikąd, zapadła po dyskusjach. Z tego, co pamiętam, dla Pawła Zalewskiego był to taki moment, w którym stanął wobec wątpliwości
– wspomina Gramatyka.
Podkreśla, że jego zdaniem z perspektywy obecnej rozstanie się obu partii trzeba ocenić pozytywnie.
Zaczęły pracować, każda z nich na własny rachunek. Natomiast, jak widać, Paweł nigdy się z tym nie pogodził. Szkoda, bo tak jak mówię, to bardzo mądry, bardzo doświadczony polityk, bardzo mądry człowiek. Mam i zawsze będę miał do niego duży szacunek
– ocenia swojego kolegę polityk.
Pytany o swój stosunek do Polski 2050, Gramatyka wyraża pełne poparcie.
Ja stale wierzę w Polskę 2050. Wierzę w to, że ludzie, którzy zostają przy Szymonie Hołowni, pozostają przy tej idei, z którą Hołownia szedł do wyborów i w imię której zgromadził nas wszystkich wokół siebie. Warto w to inwestować, że racjonalne centrum gdzieś w środku polskiej sceny politycznej jest potrzebne, z równym dystansem do jednego i drugiego walczącego plemienia. Zobaczymy co będzie. Mam nadzieję, że Polska 2050 przetrwa tę zawieruchę, że ten okręt się uspokoi, no i że będzie można pracować i dalej płynąć do przodu
– podsumowuje gość Poranka Wnet.
jbp/
https://wnet.fm/2026/01/19/to-nie-wystarczy-do-wygranej-matczuk-o-brutalnej-strategii-tuska/