Teraz na antenie:
Radio Wnet
Kultura i media

Argentyna może odwrócić układ sił ws. Mercosur. Niemcy otrzymały potężny cios

– Argentyna rozważa porozumienie handlowe z USA, a sprzeciw rolników w Brazylii hamuje Mercosur – mówiła na antenie Radia Wnet Aleksandra Fedorska.
Argentyna może odwrócić układ sił ws. Mercosur. Niemcy otrzymały potężny cios

Kombajn na polu, fot. pxhere.com

Posłuchaj całej rozmowy:

Umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur może znaleźć się w poważnym kryzysie – oceniła na antenie Radia Wnet Aleksandra Fedorska. Jej zdaniem kluczowe znaczenie ma zbliżenie Argentyny do Stanów Zjednoczonych oraz narastający sprzeciw w samej Brazylii.

Ta umowa, przez Niemcy dopychana kolanem, wisi na włosku. Właściwie jest już po części nawet nieaktualna, bo nałożono na nią inne procesy

– mówiła publicystka.

Argentyna zmienia kierunek

Fedorska wskazała, że Buenos Aires jest blisko zawarcia nowego porozumienia handlowego z USA. W praktyce mogłoby to zmienić kierunki przepływu towarów w regionie.

Jeśli do systemu Mercosur weszłyby bezcłowo towary amerykańskie – maszyny, samochody, wszystko to, co Niemcy chcieli tam sprzedawać – to teraz będzie to pochodziło z USA. A Argentyna swoją wołowinę, która miała zalać także nasz rynek, będzie kierowała do Stanów Zjednoczonych

– podkreśliła.

Jej zdaniem oznaczałoby to także zmniejszenie presji handlowej na Europę, szczególnie w sektorze rolnym.

Opór w Brazylii

Drugim czynnikiem osłabiającym Mercosur jest sytuacja w samej Brazylii. Jak zaznaczyła Fedorska, tamtejsi rolnicy mają poważne zastrzeżenia do porozumienia.

Rolnicy w Brazylii uważają, że prawa, które mają rolnicy w Europie, przysługują także im. I mają rację. Mamy teraz do czynienia z procesem konsultacji, więc szybkiej ratyfikacji nie będzie

– mówiła.

Jej zdaniem pokazuje to, że wbrew wcześniejszym założeniom Berlin nie miał pełnej kontroli nad procesem negocjacyjnym.

Krytyka polityki Berlina

Fedorska oceniła, że Niemcy forsowały porozumienie w sposób konfrontacyjny, co zaszkodziło relacjom wewnątrz Unii Europejskiej.

Nie dopycha się kolanem rzeczy, których inni po prostu nie chcą. Reakcje w Ameryce Południowej pokazują, że obie strony nie osiągnęły odpowiedniej zgody

– stwierdziła.

Zwróciła też uwagę, że USA są dziś konkurencyjne wobec europejskiego przemysłu, m.in. dzięki niższym kosztom energii i słabszemu dolarowi, co może ułatwić im wejście na rynki Ameryki Południowej.

„Lewary” wobec Trumpa

Publicystka mówiła również o pojawiających się w Niemczech koncepcjach nacisku na administrację Donalda Trumpa. Jak relacjonowała, w analizach jednego z ośrodków badawczych pojawiały się pomysły wykorzystania przewagi technologicznej w sektorze farmaceutycznym.

Padły słowa, że Niemcy posiadają technologie farmaceutyczne, których nie da się łatwo zastąpić, i że to mógłby być lewar wywołujący w USA protesty przeciwko Trumpowi. Nawet jeśli powiedziano to jako ostateczność, te słowa mają swoje konsekwencje

– podkreśliła.

Afera w niemieckiej telewizji

Fedorska odniosła się także do głośnej sprawy w niemieckich mediach publicznych. Jak zaznaczyła, wyemitowane w dzienniku materiały o działaniach amerykańskich służb migracyjnych okazały się wygenerowane przez sztuczną inteligencję.

Telewizja publiczna musiała się do tego przyznać. Przeprosiny były bardzo umiarkowane, nazwano to „rzemieślniczymi błędami”

– mówiła.

Jej zdaniem emocjonalne reakcje na politykę Donalda Trumpa w Niemczech prowadzą do przekraczania kolejnych granic w debacie publicznej.

/ad

Przeczytaj więcej

Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks