Teraz na antenie:
Radio Wnet
Historia

Nowy „zachodni wiek” czy redefinicja sojuszu? Europa między wizją Marco Rubio a niemieckim realizmem kanclerza Merza

Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa 2026 przyniosła jedno z najbardziej ideologicznie wyrazistych wystąpień amerykańskiej administracji od początku drugiej kadencji Donalda Trumpa.
Nowy „zachodni wiek” czy redefinicja sojuszu? Europa między wizją Marco Rubio a niemieckim realizmem kanclerza Merza

Marco Rubio, sekretarz stanu USA, wieloletni senator z Florydy, reprezentant skrzydła republikańskiego łączącego twardą politykę zagraniczną z konserwatywną agendą kulturową

wezwał Europę do współtworzenia „nowego zachodniego wieku”.

W jego ujęciu relacje transatlantyckie mają charakter nie tylko strategiczny, lecz „cywilizacyjny”. To nie była tylko technokratyczna mowa – trawa o NATO czy taryfach handlowych. To była propozycja nowej osi ideowej Zachodu. IDEOWEJ – podkreślę z mocą.

Dzień wczesniej, 13 lutego 2026, kanclerz Niemiec Friedrich Merz przyznał wprost: między Europą a Stanami Zjednoczonymi powstał „głęboki rozłam”. I wezwał do „naprawy oraz ożywienia transatlantyckiego zaufania”. Te dwa wystąpienia, choć formalnie komplementarne

Szekspir pod gwiazdami

ujawniły fundamentalne napięcie dotyczące przyszłości Zachodu.

 

Marco Rubio / Fot.Gage Skidmore, Wikimedia Commons

 

Szekspir pod gwiazdami

Marco Rubio: partnerstwo może powstać, ale na nowych, twardszych zasadach

Sekretarz stanu Marco Rubio zarysował trzy filary „nowego zachodniego wieku”. Po pierwsze, odrzucenie tego, co określił jako „liberalistyczne złudzenie końca historii”.

W jego interpretacji okres po zimnej wojnie doprowadził Europę do nadmiernej wiary w świat bez granic, w masową migrację jako zjawisko neutralne cywilizacyjnie oraz w politykę klimatyczną, która – jak sugerował – osłabiła konkurencyjność przemysłu.

Po drugie, odbudowę przemysłowej i technologicznej suwerenności Zachodu. Sekretarz stanu podkreślał potrzebę tworzenia zachodnich łańcuchów dostaw dla minerałów krytycznych, ograniczenia zależności od Chin oraz inwestycji w sztuczną inteligencję i sektor kosmiczny.

Szekspir pod gwiazdami

W praktyce oznacza to strategiczną koordynację gospodarczą w ramach bloku USA–Europa.

Po trzecie, niezbędną redefinicję bezpieczeństwa w kategoriach cywilizacyjnych. Marco Rubio mówił o zagrożeniu „wymazaniem cywilizacyjnym” i potrzebie ochrony kulturowej spójności Zachodu. To język wyraźnie odmienny od tradycyjnej retoryki liberalnego internacjonalizmu.

Propozycja była jasna! Ameryka pozostaje liderem, ale oczekuje, że Europa dostosuje się do nowej definicji wspólnoty.

 

Szekspir pod gwiazdami

Donald Tusk i Friedrich Merz na konferencji prasowej, fot. YouTube.com/Kancelaria Premiera

Kanclerz Merz: diagnoza bez pełnej odpowiedzi

Wystąpienie Friedricha Merza było znacznie bardziej wyważone. Kanclerz uznał, że „głęboki podział” rzeczywiście istnieje. Co istotne, przywołał zeszłoroczne wystąpienie wiceprezydenta JD Vance, przyznając, że jego diagnoza napięć była trafna.

To rzadkie w dyplomacji, bowiem mieliśmy do czynienia z publicznym potwierdzeniem racji amerykańskiego krytyka europejskich elit.

Szekspir pod gwiazdami

Kanclerz Merz nie podjął jednak wprost polemiki z najostrzejszymi tezami Marco Rubio, które dotyczyły migracji czy polityki klimatycznej. Skoncentrował się na potrzebie odbudowy zaufania i utrzymania wspólnego porządku opartego na zasadach prawa międzynarodowego. W efekcie powstało wrażenie asymetrii:

Waszyngton przedstawił ideologiczną wizję przyszłości, Berlin zaś apel proceduralny.

 

Europa między presją polityczną a strategiczną autonomią

Szekspir pod gwiazdami

Dylemat Europy jest realny i wielowymiarowy. W kwestii migracji wiele państw już zaostrzyło politykę graniczną. Wzrost znaczenia ugrupowań takich jak AfD w Niemczech czy Front Narodowy we Francji zmienił kalkulacje rządów głównego nurtu. Presja społeczna wymusiła rewizję wcześniejszych założeń.

W obszarze obronności i przemysłu również następuje korekta kursu. Niemcy zwiększyły wydatki wojskowe po 2022 roku, Unia Europejska pracuje nad skróceniem łańcuchów dostaw i większą suwerennością technologiczną. Jednak skala tych działań wciąż pozostaje ograniczona w porównaniu z ambicjami przedstawionymi przez administrację prezydenta Trumpa.

Kluczowe pytanie brzmi:

czy Europa jest gotowa przyjąć amerykańską definicję „cywilizacyjnej wspólnoty”, czy raczej będzie dążyć do modelu strategicznej autonomii – partnerstwa z USA, ale bez podporządkowania ideologicznemu kursowi Waszyngtonu?

Szekspir pod gwiazdami

Tutaj do wysłuchania druga część przemówienia prezydenta Doanlda Trumpa z Davos (2026):

 

Transatlantycka relacja w fazie redefinicji

Szekspir pod gwiazdami

Długie owacje, jakie w Monachium otrzymał Marco Rubio, pokazują, że europejskie stolice nie chcą otwartego konfliktu z administracją prezydenta Trumpa. Jednocześnie brak bezpośredniej odpowiedzi na najbardziej kontrowersyjne elementy jego przemówienia sugeruje ostrożność

być może także brak wspólnego stanowiska w ramach UE.

Gdy kanclerz Merz stawia na odbudowę zaufania, to sekretarz Marco Rubio promuje przebudowę fundamentów. Jeżeli „nowy zachodni wiek” ma stać się rzeczywistością, wymagać będzie nie tylko retoryki o wspólnej cywilizacji, lecz także uzgodnienia, kto definiuje jej wartości i interesy. To właśnie w tej kwestii rozstrzygnie się przyszłość relacji transatlantyckich.

Monachium 2026 nie zakończyło sporu. Ujawniło jedynie, że Zachód wchodzi w etap strategicznej renegocjacji własnej tożsamości.

Szekspir pod gwiazdami

Tomasz Wybranowski

 

Przeczytaj więcej

Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Zatyle – zapomniana tragedia pasażerów pociągu. Cień zbrodni ukraińskich nacjonalistów na Roztoczu
Zatyle – zapomniana tragedia pasażerów pociągu. Cień zbrodni ukraińskich nacjonalistów na Roztoczu
Palmiry. Las, w którym Niemcy próbowali pogrzebać polską przyszłość.
Palmiry. Las, w którym Niemcy próbowali pogrzebać polską przyszłość.