Jarosław Ziętara był dziennikarzem śledczym. Zaginął 1 września 1992 roku w Poznaniu. Do tej pory nie odnaleziono jego ciała.
Prokurator Piotr Kosmaty był referentem sprawy dziennikarza. Ogłosił zarzut podżegania do zabójstwa byłemu senatorowi Aleksandrowi G. Jednak sąd nie dał wiary zgromadzonym przez prokuratora dowodom.
Sąd niesłusznie uznał zeznania za sprzeczne
W rozmowie z Jaśminą Nowak Piotr Kosmaty wspomina o śledztwie i wyjaśnia znaczenie grudniowego wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, który uchylił wyrok uniewinniający ochroniarzy, którzy byli oskarżeni o porwanie Ziętary.




