W rozmowie z Jaśminą Nowak prof. Tomasz Grosse komentuje głosy krytyki z Europy wobec Donalda Trumpa za jego politykę względem Grenlandii. Badacz zauważa, że Stary Kontynent nie ma żadnych szans, by zapewnić Grenlandii parasola ochronnego jako niezależnego organizmu politycznego.
Z punktu widzenia geopolitycznego Unia Europejska nie jest w stanie ani zagospodarować Grenlandii, ani przede wszystkim ją ochronić przed wpływami rosyjskimi i chińskimi. Biorąc to pod uwagę, mamy rzeczywiście wybór pomiędzy tym, czy Grenlandia będzie kontrolowana przez Stany Zjednoczone, czy będzie, wcześniej lub później przejęta, przez Chiny lub Rosję
– ocenia Grosse.




