Końcówka roku 2025 – jak wynika z rozmowy w Radiu Wnet – przynosi nie tyle polityczne domknięcie, co narastające poczucie chaosu i bezradności państwa. Mariusz Staniszewski, dziennikarz i publicysta, wskazywał, że ostre zapowiedzi premiera Donalda Tuska coraz słabiej rezonują ze społeczną rzeczywistością.
Mam wrażenie, że granat wybuchł premierowi w rękach
– mówił Staniszewski, odnosząc się do noworocznej retoryki rządu. Jego zdaniem bardziej niż oficjalne orędzia zapamiętane zostaną wpadki i symbole oderwania władzy od realnych problemów.




