W rozmowie z Jaśminą Nowak publicysta Łukasz Warzecha przypomina o wyzwaniu przez byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro byłego premiera Mateusza Morawieckiego do debaty politycznej. Do takiego starcia dwóch adwersarzy na prawicy jednak nigdy nie doszło.
Ten brak debaty to jest sygnałem tego, że w PiS-ie nie istnieją normalne mechanizmy prawdziwej dyskusji, prawdziwego i zinstytucjonalizowanego sporu. Dlatego on zawsze przybiera ostatecznie formę jakiegoś donoszenia na siebie do mediów po kryjomu, jakichś przecieków, jakiegoś podstawiania sobie nogi
– ocenia Warzecha.



