Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Partia Pracy zaostrza politykę migracyjną. „To dopiero początek”

Partia Pracy zapowiada rewolucję w polityce migracyjnej: weryfikacja statusu co 30 miesięcy, wyższe zapomogi za wyjazd i groźba deportacji. Labour kopiuje duński model i… hasła Nigela Farage’a.
Partia Pracy zaostrza politykę migracyjną. „To dopiero początek”

Nielegalna migracja, fot. wikipedia.org/Gémes Sándor/SzomSzed

Posłuchaj całej rozmowy:

Rząd Keira Starmera (Partia Pracy) zaskoczył wszystkich – lewicowy gabinet zapowiedział rewolucję w polityce migracyjnej Wielkiej Brytanii. Nowe przepisy mają powstrzymać nielegalną migrację przez Kanał La Manche i znacząco ograniczyć liczbę osób przebywających w UK na podstawie statusu uchodźcy.

Główne zmiany w polityce migracyjnej Wielkiej Brytanii 2025

  • Weryfikacja statusu co 30 miesięcy – jeśli kraj pochodzenia uznano za bezpieczny, migrant musi wrócić do domu
  • 3000 funtów + bilet lotniczy za dobrowolny wyjazd z Wielkiej Brytanii
  • Odmowa dobrowolnego wyjazdu = przymusowa deportacja (nawet całych rodzin)
  • Zewnętrzne ośrodki przetwarzania wniosków – powrót pomysłu Rwandy oraz obozów w Albanii i na brytyjskich wyspach na Atlantyku (wzór australijski)

To próba przywrócenia schematu Rwandy, tylko pod inną nazwą

– komentuje dr Krzysztof Winkler z Warsaw Enterprise Institute.

https://wnet.fm/2025/11/17/pociag-swinoujscie-rzeszow-nagle-zatrzymany-swiadek-dla-radia-wnet-cos-w-nas-walnelo-swiatlo-zgaslo/

To kopia duńskiego modelu, który okazał się najskuteczniejszy w Europie

– mówi dr Krzysztof Winkler z Warsaw Enterprise Institute.

Dlaczego Partia Pracy przejmuje pomysły Nigela Farage’a?

Zdaniem eksperta, Labour świadomie wprowadza do mainstreamu hasła Partii Reform UK i Nigela Farage’a.

Jeśli nawet lewicowy rząd wprowadza deportacje i obozy poza granicami kraju – to prawicy będzie o wiele łatwiej pójść dalej, aż do masowych deportacji w stylu Donalda Trumpa

– podkreśla Winkler.

W Partii Pracy już trwa bunt – wielu posłów backbenchers zapowiada głosowanie przeciwko „zdradzie lewicowych wartości”.

Wielka Brytania znów „największym wrogiem Rosji”

Dr Krzysztof Winkler skomentował też artykuł „The Guardian”, według którego Londyn przejmuje po USA rolę lidera antyrosyjskiego frontu w Europie.

Dla Brytyjczyków Rosja to rywal od XIX wieku – od Wielkiej Gry w Azji Środkowej po dziś. To nie jest nowe. USA nie wycofują się, tylko prowadzą twardą politykę jacksonowską – pomagają Ukrainie, ale żądają większej kontroli i wkładu od Europy

– tłumaczy analityk.

Czy Europa pójdzie śladem Wielkiej Brytanii?Ekspert nie ma wątpliwości: jeśli duński i brytyjski model deportacji okaże się skuteczny, wkrótce wprowadzą go kolejne kraje.

Gdy władzę przejmie Reform UK, Marine Le Pen albo AfD – argument będzie prosty: skoro nawet lewicowy rząd w Londynie to robi i działa, to my zrobimy to jeszcze ostrzej

– mówi.

/ad

 

Przeczytaj więcej

Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Referendum to dopiero początek? „Mieszkańcy powiedzieli dość”. Kraków czeka na polityczne trzęsienie ziemi
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
Jest śledztwo w sprawie działania policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje
KAS jako narzędzie opresji wobec przedsiębiorców? Szefowa związku zawodowego protestuje