Teraz na antenie:
Radio Wnet
Kultura i media

Dywersja na kolei. Warzecha: „Nie wykluczam żadnego scenariusza”

Sabotaż na kolei pokazuje, że Polska pozostaje łatwym polem działania dla obcych wywiadów — ocenia Łukasz Warzecha. Publicysta podkreśla, że państwo wciąż nie informuje w pełni o incydentach.
Dywersja na kolei. Warzecha: „Nie wykluczam żadnego scenariusza”

Premier z ministrami przy uszkodzonych torach, gdzie mogło dość do aktu dywersji, fot. x.com/@MKierwinski

Posłuchaj całej rozmowy:

Łukasz Warzecha ocenia, że wciąż wiemy bardzo niewiele o sabotażu na polskiej kolei. Publicysta podkreśla, że państwo od dawna nie przedstawia pełnych raportów dotyczących incydentów związanych z bezpieczeństwem — czego przykładem jest nierozstrzygnięta sprawa wlotu grupy dronów na terytorium Polski.

Jak wskazuje, uszkodzenie torów, które mogło doprowadzić do wykolejenia pociągu, nie zostało wychwycone przez żaden system bezpieczeństwa. Zauważono je jedynie dzięki czujności maszynisty.

To rodzi pytania o sprawność infrastruktury i realny poziom ochrony kolei

– mówi Warzecha.

Kto i co robi w Polsce?

Według publicysty sabotaż potwierdzony przez rząd nie musi oznaczać, że za działaniami stoją Rosjanie.

Polska jest łatwym polem gry dla różnych służb — nie tylko rosyjskich. Przypomnę Nord Stream, aktywność ukraińskiego wywiadu czy podpalenia dokonywane przez Ukraińców podobno na zlecenie rosyjskie. […] Nie wykluczałbym żadnej możliwości

– tłumaczy.

https://wnet.fm/2025/11/17/pociag-swinoujscie-rzeszow-nagle-zatrzymany-swiadek-dla-radia-wnet-cos-w-nas-walnelo-swiatlo-zgaslo/

Warzecha podkreśla, że kluczowe pytanie brzmi dziś: jak swobodnie obce służby mogą działać w Polsce i czy służby państwowe są w stanie tę aktywność kontrolować.

Jednocześnie zwraca uwagę, że ciągłość i apolityczność służb pozostają problemem systemowym.

ABW zbyt często realizuje działania o charakterze politycznym, jak spektakularne zatrzymania będące teatrem. To nie jest zdrowy model

— mówi Warzecha, przypominając również dawny konflikt między Danielem Obajtkiem a Mariuszem Kamińskim, który „wciągnął w środek” Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

100 dni Nawrockiego

Ocenił również pierwsze sto dni prezydenta Nawrockiego jako „zaskakująco mocne”.

Objawiła się osoba, której talentu politycznego mogliśmy nie podejrzewać. Symboliczna była scena z Marszu Niepodległości — prezydent wśród ludzi, a z boku prezes Kaczyński. To obraz zmiany lidera obozu prawicy

– mówi.

Najbliższym testem dla prezydenta mają być ustawy podatkowe i regulacyjne — m.in. opłata cukrowa, akcyza na alkohol i podwyżki kar dla kierowców.

Poprzedni prezydent podpisałby je bez wahania. Teraz zobaczymy, czy Nawrocki rzeczywiście jest inny

– mówi Warzecha.

Publicysta zachęcił też do lektury swojej najnowszej książki napisanej z Radosławem Pyflem: „Koniec świata. Rozmowy niegodne polskiego inteligenta”.

/ad

Przeczytaj więcej

Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks