Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego nie ma wątpliwości, że kryzys w polskim wymiarze sprawiedliwości jest akceptowany, czy wręcz wspierany przez Unię Europejską.
Umówmy się, że komisarz ds. sprawiedliwości nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością. To, co robi Bruksela, jest to czysta polityka, tylko i wyłącznie. (…) Bez wsparcia UE to, co się dzieje w Polsce, byłoby niemożliwe. Gdyby rzeczywiście było obiektywne spojrzenie w Brukseli, Polska byłaby w ogniu krytyki za wymiar sprawiedliwości
– mówi Maciej Wąsik, który wspomina bezprawne przejęcie prokuratury przez Adama Bodnara, a także późniejsze kwestionowania statusu ok. 3000 sędziów.




