Teraz na antenie:
Radio Wnet
Kultura i media

Li, Lu, Lyu i Ong, jeden f-moll, trzy e-molle. Finały Konkursu Chopinowskiego – CZAS START!

W sobotę 18 października rozpoczynają się finały Konkursu Chopinowskiego. Pierwszego dnia przesłuchań zagrają: Tianyou Li, Eric Lu, Tianyou Lyu i Vincent Ong.
Li, Lu, Lyu i Ong, jeden f-moll, trzy e-molle. Finały Konkursu Chopinowskiego – CZAS START!

Rozpoczyna się etap najważniejszy. Finał. Usłyszymy w nim łącznie jedenaścioro pianistów z 7 krajów. W sobotę o godz. 18 rozpoczynają się przesłuchania finałowe. Usłyszymy dziś czworo pianistów.

Czemu jedenaścioro? Posłuchaj naszej rozmowy z jurorem Johnem Allisonem

Pierwszy Malezyjczyk w historii

Przesłuchania finałowe rozpocznie chińczyk 21-letni Chińczyk Tianyou Li, który wybrał koncert e-moll Fryderyka Chopina. Wykona również (jak każdy w tym roku) Poloneza-fantazję op. 61. Po nim na scenie zobaczymy Erica Lu (USA), laureata 4 nagrody w 2015 roku. 27-latek postanowił wrócić na konkurs mimo już dużej kariery. Nie udziela wywiadów, omija media i portale społecznościowe i na razie, choć ciekawość powodów jego zachowania i podejmowanych decyzji rośnie, strategia ta przyniosła efekt w postaci drugiego w życiu finału Konkursu Chopinowskiego. Eric-lu zdecydował, że w tym roku wykona inny koncert niż poprzednio – f-moll – czyli „ten rzadszy”. Po krótkiej przerwie na estradę wkroczy Tianyou Lyu – Chinka, która w najbliższy wtorek skończy 17 lat. Obecnie studiuje w klasie Katarzyny Popowej-Zydroń na akademii w Poznaniu. Wybrała koncert e-moll. Na sam Koniec usłyszymy Vincenta Onga, pierwszego w historii Malezyjczyka, który pokonał barierę I etapu Konkursu Chopinowskiego, nie wspominając już o awansie do finału. On również wybrał koncert e-moll, op. 11.

Posłuchaj Vincenta Onga po III etapie Konkursu

Polonez-fantazja op.61, czyli finałowa nowość

XIX międzynarodowy Konkurs Chopinowski przyniósł kilka nowości. Walce w pierwszym etapie, obligatoryjna sonata w trzecim no i przede wszystkim Polonez-fantazja w wielkim finale. Każdy z uczestników rozpocznie swój finałowy koncert od op. 61 – utworu, w którym Chopin osiąga szczyt artystycznej dojrzałości. Jak mówił śp. Mieczysław Tomaszewski, autor audycji o dziełach wszystkich Chopina w Polskim Radiu i wybitny muzykolog:

żaden inny utwór Chopina nie łączy w sobie w tak bardzo ograniczonej, a kontradykcyjnej jedności tych dwu momentów: polskiego heroicznego gestu i romantyczno–onirycznej melancholii, tego, co najwłaściwsze polonezowi z tym, co najbliższe nokturnowi

Choć nie wiemy jak obecność tego utworu w finale wpłynie na jego odbiór, na oceny Jury, na długość przesłuchań i na element organizacyjny – o którym zaraz – możemy być pewni, że jest to utwór godny finału Konkursu Chopinowskiego, bo ukazuje nie tylko wirtuozerię i duchową moc pianisty, lecz także jego zdolność do odczytania najgłębszego, trudnego sensu muzyki.

A co do kwestii organizacji, pytań jest wiele: czy pianista wykona Poloneza-fantazję w obecności orkiestry? Czy orkiestra będzie się stroić przed? Po? Czy po Polonezie nastąpią brawa? Dowiemy się przed 19.

/j.s.

Przeczytaj więcej

Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks