Gorące sytuacje zdarzają się często. Chcemy, żeby te bieżące, jakieś takie ciekawe materiały też trafiały do druku. No, oczywiście, kiedy się przy jakichkolwiek drukach pracuje, a w takim szybkim tempie, zmęczeniu pracy nocnej, różne drobiazgi się zdarzają, ale żadnego poważniejszego błędu udało się nam nie popełnić
mówi o pracy zespołu redakcyjnego Ewa Bogula-Gniazdowska.
Chcemy, żeby gazeta komentowała najaktualniejsze wydarzenia konkursowe, a zatem zawsze zamieszczamy relacje z przesłuchań konkursowych. To są te sesje poranne i sesje wieczorne. Sesja poranna jest mniej kłopotliwa dla gazety codziennej
opowiada dalej rozmówczyni Józefa Skowrońskiego.



