Już pierwsze pytanie, jakie stawia widzowi, brzmi: Co by się stało, gdyby można było zobaczyć swoje życie z innej perspektywy — zarówno dobre, jak i złe czyny, wraz z ich konsekwencjami, w pełnym świetle prawdy? Tak jak widzi je Bóg? To pytanie prowadzi przez cały film, skłaniając do refleksji nad własnymi wyborami, relacjami i sensem życia. Premiera filmu w kinach w Polsce już 31 października.
Jak mówi ks. Mateusz Szerszeń, redaktor naczelny Któż jak Bóg:
To film, który nie tylko porusza, ale przede wszystkim wzywa do nawrócenia i przygotowania serca na spotkanie z Bogiem. Jestem przekonany, że poruszy sumienia i uchroni on wielu ludzi od piekła. Rzeczywiście, „Wielkie Ostrzeżenie” jest jak duchowe lustro – pokazuje prawdę o człowieku, o jego słabościach i nadziei, o tym, co w życiu najważniejsze. Kamera prowadzi widza przez obrazy, które przypominają osobisty rachunek sumienia – nie po to, by potępić, lecz by ukazać prawdę i wzbudzić pragnienie przemiany.
Twórcy filmu nie unikają trudnych tematów. W sposób odważny i szczery dotykają współczesnych problemów moralnych: aborcji, kryzysu wartości, duchowego chaosu czy zagubienia młodego pokolenia. Zwracają uwagę na niebezpieczeństwo, jakie niesie kultura, która obiecuje szczęście bez Boga. Jak podkreśla ks. Szerszeń: Zaślepienie jest jednym z najpotężniejszych narzędzi szatana. Człowiek, który nie widzi konsekwencji swoich wyborów, łatwo wpada w pułapkę grzechu ciężkiego. Te słowa stają się punktem wyjścia do refleksji nad tym, jak krucha jest granica między wolnością a utratą sensu.



