Teraz na antenie:
Radio Wnet
Kultura i media

Ostatni dzień II etapu dobiegł końca: Jak program ujawnia osobowość? Podsumowanie dnia.

Czwarty dzień II etapu Konkursu Chopinowskiego dobiegł końca. Przesłuchania otworzył występ Polaka — Yehudy Prokopowicza.
Ostatni dzień II etapu dobiegł końca: Jak program ujawnia osobowość? Podsumowanie dnia.

Miyu Shindo, fot. Wojciech Grzędziński/NIFC

Od godziny 23:00, rozpocznie się oczekiwanie na ogłoszenie listy pianistów zakwalifikowanych do III etapu Konkursu! Zanim jednak je poznamy, zachęcamy do wysłuchania relacji z ostatniego dnia przesłuchań tej rundy.

Wysłuchaj podsumowania już teraz!

W II etapie rywalizacji królowały Preludia op. 28 i wskazane Polonezy. Jednak regulamin przewidywał też wybranie utworu dowolnego, co urozmaicało przesłuchania i pozwalało pianistom wykazać się własną inwencją. Dzięki temu, w ostatnich dniach usłyszeliśmy mniej znane dzieła Fryderyka Chopina, takie jak młodzieńcza Sonata c-moll op. 4 i Allegro de concert A-dur op. 46.

Także dzisiejsze przesłuchania obfitowały w ciekawe wybory programowe. Usłyszeliśmy m.in. dwa Impromptu (op. 29 i op. 36) oraz Scherzo cis-moll op. 39 w interpretacji Anthony’ego Ratinova. Yehuda Prokopowicz zaprezentował Mazurki z op. 17 — był jedynym Polakiem w tym etapie, który zdecydował się sięgnąć po te miniatury. Z kolei Gabriel Strata uraczył publiczność Bolero a-moll op. 19, a Japonka Miyu Shindo wykonała bardzo klasyczny program, prezentując cały cykl Preludiów op. 28.
W wywiadach udzielonych Józefowi Skowrońskiemu uczestnicy zdradzili, czym kierowali się przy doborze programu, oraz podzielili się wrażeniami z występów i emocjami towarzyszącymi im w trakcie Konkursu.

Przeczytaj więcej

Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks