Teraz na antenie:
Radio Wnet
Kultura i media

Merkel obarcza Polskę współwiną za wojnę. Zdecydowane słowa Wildsteina

Angela Merkel obarczyła Polskę i kraje bałtyckie winą za fiasko rozmów z Putinem tuż przed wojną? O sugestiach byłej kanclerz mówił w Radiu Wnet Bronisław Wildstein.
Merkel obarcza Polskę współwiną za wojnę. Zdecydowane słowa Wildsteina

Fot. EPA/ARMANDO BABANI Reakcja niemieckiej kanclerz Angeli Merkel podczas uroczystego otwarcia Międzynarodowego Salonu Samochodowego IAA we Frankfurcie, Pewnie ktoś przypomniał o wpadce koncernów niemieckich, które fałszowały testy emisji spalin silników diesla. Jaką miała minę, gdy dowiedziała się o reparacjach dla Polski? 14.09.2017

Odsłuchaj całej rozmowy:

Była kanclerz Niemiec Angela Merkel w wywiadzie dla węgierskiego portalu Partizan ujawniła, że w 2021 roku chciała doprowadzić – wraz z Emmanuelem Macronem – do bezpośrednich negocjacji Unii Europejskiej z Władimirem Putinem w sprawie Ukrainy. Jak podkreśliła, plan upadł z powodu sprzeciwu Polski oraz krajów bałtyckich, które – według niej – obawiały się braku spójnej polityki UE wobec Moskwy.

Była kanclerz zasugerowała, że gdyby wówczas doszło do rozmów, możliwe, iż udałoby się uniknąć pełnoskalowej agresji Rosji w 2022 roku. Pośrednio obarczyła więc Polskę i jej sojuszników współodpowiedzialnością za wybuch wojny.

https://wnet.fm/2025/10/03/marek-budzisz-ewentualne-przekazanie-ukrainie-tomahawkow-to-bardziej-element-nacisku-na-rosje-niz-realny-przelom/

Słowa Merkel zostały różnie zrelacjonowane w mediach. Portal Onet pisze jedynie, że była kanclerz chciała renegocjować układ miński. Tymczasem niemiecki „Bild” i inne zagraniczne media komentowały wprost, wskazując, że Merkel obarcza Polskę i kraje bałtyckie odpowiedzialnością za brak negocjacji z Moskwą. „Merkel obarcza Polskę współwiną za wojnę Putina” – alarmował „Bild”.

To jest rodzaj cenzurowania, manipulowania wypowiedzią, bo z perspektywy polskiego odbiorcy, no to chyba najważniejsze jest to, że była kanclerz obciąża Polskę pośrednią odpowiedzialnością za agresję Rosji na Ukrainę

– mówił.

W Poranku Radia Wnet dziennikarz podkreślał, że wypowiedź ta spotkałaby się ze słusznym oburzeniem i nie przysporzyłaby sympatyków Niemcom.

Dokonują tego typu operacji, która od razu podważa wiarygodność tego medium. Z mojej perspektywy to ono już nie musi bardzo podważać swojej wiarygodności, ponieważ nie posiada jej w ogóle. Ja nie mam żadnego zaufania do tego medium, który raczej ma taki charakter propagandowy

– zaznaczył.

Odnosząc się do wypowiedzi Merkel ocenił, że jest ona „niesamowicie znacząca”.

Bo zdajemy sobie sprawę, że mamy do czynienia z osobą, najważniejszym przez wiele lat politykiem w Unii Europejskiej, w Europie

– wskazał.

Publicysta zwraca uwagę, że to właśnie Niemcy przez lata wzmacniały pozycję Putina.

Merkel zrobiła najwięcej z polityków zachodnich, by umożliwić Putinowi agresję. Dwa gazociągi Nord Stream pozwalały Rosji zarabiać ogromne pieniądze, a Niemcy chciały stać się monopolistą gazowym w Europie. To wzmacnianie Putina i jego imperialnych ambicji

– podkreśla.

Wildstein przypomina także, że Berlin i Paryż forsowały tzw. format miński po agresji Rosji na Ukrainę w 2014 roku.

To było kolejne oszustwo. Ten format służył przyklepywaniu zdobyczy rosyjskich. Merkel udawała, że negocjuje, podczas gdy Rosjanie kontynuowali ataki. A teraz mówi, że to Polska zablokowała rozmowy. To odwrócenie znaczeń, manipulacja i próba przerzucenia winy

– dodaje.

/fa

Przeczytaj więcej

Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks
Dlaczego Niemcy wciąż ufają swoim mediom? Raport Reutersa obnaża paradoks