Zbrodnia Wołyńska z lat 1943-1944, w trakcie której ukraińscy nacjonaliści z OUN-UPA zamordowali bliżej nieznaną liczbę Polaków, ale przekraczającą zapewne 100 tys., stanowi do tej pory przedmiot sporu między Polską a Ukrainą. U naszego wschodniego sąsiada ma miejsce kult Stephana Bandery, głównego ideologa OUN-UPA, a ukraińskie władze nie chcą się zgodzić na przeprowadzenie ekshumacji naszych pomordowanych rodaków.
Zwolennikiem twardej polityki wobec Ukrainy w tej sprawie jest prezydent Karol Nawrocki.
Żeby wyeliminować rosyjską propagandę i ustawić relacje polsko–ukraińskie na właściwe tory oparte na rzeczywistym partnerstwie i szacunku powinniśmy także powiedzieć jasno „stop banderyzmowi” i w kodeksie karnym zrównać symbol banderowski z symbolami, które odpowiadają niemieckiemu narodowemu socjalizmowi, powszechnie nazywanemu nazizmem, sowieckiemu komunizmowi, a także dokonać korekt w ustawie o IPN w odniesieniu do zbrodni OUN UPA




