W środę w Sejmie odbędzie się głosowanie nad wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska. Z nieoficjalnych informacji prasowych wynika, że w klubie Polskiego Stronnictwa Ludowego nie będzie dyscypliny partyjnej. Panuje jednak przekonanie, że ludowcy poprą premiera.
4 ministrów PSL
W tym samym tonie wypowiada się w Poranku Radia Wnet senator Jan Filip Libicki, który zapewnia, że gdyby był posłem, poparłby rząd.
Polskie Stronnictwo Ludowe ma w rządzie czterech ministrów, w tym mojego przyjaciela, z którym mam wspólne biuro poselsko-senatorskie w Obornikach, ministra rozwoju i technologii Krzysztofa Paszyka. Ja i myślę, że pozostali ich koledzy także dobrze oceniamy pracę naszych kolegów ministrów. To oczywiście nie jest jedyny powód, ale gdybyśmy głosowali przeciwko wotum zaufania, to dalibyśmy dowód braku zaufania do własnych kolegów, których pracę oceniamy dobrze




