Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Agaton Koziński: Obrażając wyborców Brauna Trzaskowski powtarza błąd Tuska z 2005 r.

Obrażając wyborców Grzegorza Brauna Rafał Trzaskowski powtarza błąd Donalda Tuska z 2005 r., kiedy ten po wygranej I turze obraził wyborców Andrzeja Leppera - uważa publicysta Agaton Koziński.
Agaton Koziński: Obrażając wyborców Brauna Trzaskowski powtarza błąd Tuska z 2005 r.

W roku 2005 w pierwszej turze wyborów prezydenckich wygrał Donald Tusk z wynikiem 36,33  proc. Za nim uplasował się późniejszy zwycięzca drugiej tury, Lech Kaczyński z wynikiem 33,1 proc.

Publicysta Agaton Koziński w Poranku Wnet zauważył, że do pewnego momentu powtórzyła się sekwencja wydarzeń z 2005 r. Rafał Trzaskowski jest obecnie zastępcą Donalda Tuska i w sensie dosłownym, i metaforycznym. Karol Nawrocki jest też ustawiony w linii prostej z Lechem Kaczyńskim.

Po wygraniu pierwszej tury Donald Tusk popełnił historyczny błąd: natychmiast obraził wszystkich wyborców Andrzeja Leppera, który uzyskał wtedy kilkanaście procent i był trzeci. Ponieważ ich obraził, ci wyborcy skierowali się do Lecha Kaczyńskiego i ten głosami wyborców Leppera wygrał w drugiej turze

– stwierdził Koziński.

https://wnet.fm/2025/05/20/karol-nawrocki-domkniecie-systemu-wladzy-tuska-byloby-grozne-grozne-dla-nas-wszystkich/

Publicysta postawił tezę, że dziś Trzaskowski robi to samo, co Tusk 20 lat temu.

Może nie obraził wyborców Sławomira Mentena, ale Grzegorza Brauna już na pewno. Braun, Mentzen – różnice między nimi oczywiście są, ale dobrze wiemy, że to jest dyskusja o odcieniach szarości. Oni generalnie są malowani tym samym kolorem i wyborcy Mentzena odbierają to podobnie

– podkreślił.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

jbp/

Przeczytaj więcej

Ultimatum w PiS. „Ten konflikt trwa od lat”
Ultimatum w PiS. „Ten konflikt trwa od lat”
„Opowieści fantasy”. Burza po słowach Mazurka o kandydacie PiS na premiera
„Opowieści fantasy”. Burza po słowach Mazurka o kandydacie PiS na premiera
Grodecki: Nawet jeśli PiS się porozumie, ten sojusz długo nie przetrwa
Grodecki: Nawet jeśli PiS się porozumie, ten sojusz długo nie przetrwa