Teraz na antenie:
Radio Wnet
Kultura i media

AfD uznana za organizację ekstremistycznie prawicową. „Lewicowa prasa się cieszy. Innej praktycznie tu nie ma”

Niemcy dążą do utworzenia fasadowej demokracji w swoim kraju? Komentarz Jana Bogatki ws. uznania AfD za organizację ekstremistycznie prawicową.
AfD uznana za organizację ekstremistycznie prawicową. „Lewicowa prasa się cieszy. Innej praktycznie tu nie ma”

Co się dzieje z niemiecką demokracją? l fot. pixels.com/Ingo Joseph

W Niemczech Urząd Ochrony Konstytucji uznał partię AfD za organizację ekstremistycznie prawicową. Decyzja dotyczy całych Niemiec, a także poszczególnych landów, jak Saksonia-Anhalt. Oznacza to możliwość inwigilacji działaczy oraz dalsze marginalizowanie partii w mediach. Krytycy decyzji wskazują na zagrożenie dla wolności politycznej i próbę wyeliminowania opozycji. AfD utrzymuje wysokie poparcie w sondażach, zwłaszcza na wschodzie Niemiec, co budzi kontrowersje wśród lewicowego establishmentu.

Posłuchaj całej rozmowy:

 

Sprawę komentował w Poranku Radia Wnet Jan Bogatko, gospodarz Studia za Nysą.

Oczywiście lewicowa prasa w Niemczech — a innej tu praktycznie nie ma — bardzo się z tego cieszy. No bo przecież nie może być tak, że AfD, ta „straszna i okropna” partia, zajmuje czołowe miejsca w rankingach różnych instytutów badających opinię publiczną. Trzeba było coś z tym zrobić — i właśnie zrobiono

– mówił.

Czytaj więcej:

https://wnet.fm/2025/05/05/bronislaw-wildstein-kiedys-byla-targowica-dzis-jest-zagranica/

Bogatko tłumaczył, że „Urząd Ochrony Konstytucji, czyli niemiecka tajna policja polityczna, działa również we wszystkich landach. Władze landowe podejmują własne decyzje. W Saksonii-Anhalt uznano, że AfD jest partią ekstremistycznie prawicową. To oznacza, że partia będzie marginalizowana, zwłaszcza przez media. Innych niż lewicowe mediów w Niemczech właściwie nie ma. Są one mocno przywiązane do swojej roli w budowie socjalizmu i konsekwentnie ją pogłębiają”.

W NRD była „demokracja”, przynajmniej z nazwy — tak mówią ludzie na wschodzie, śmiejąc się z tego do dziś. Demokracja rzeczywiście istniała w Niemczech, ale była „made in USA”. Dzisiaj Niemcom wydaje się, że to oni wprowadzili demokrację do Stanów Zjednoczonych, być może pokonując tam panujący faszyzm — tak się przynajmniej zachowują

– ironizował Bogtko.

Demokracja walcząca

Bogatko dodał, że w Niemczech obecnie mamy „demokrację walczącą”.

Niemieccy socjaliści chcą likwidacji opozycji w Republice Federalnej. Wielu znanych przedstawicieli SPD otwarcie to głosi. Na przykład Canan Kaftancioglu, wiceprzewodnicząca SPD w Berlinie, mówi, że AfD od dawna prezentuje postawę rasistowską i antydemokratyczną

– relacjonował.

Czytaj więcej:

https://wnet.fm/2025/05/05/marcin-przydacz-rumuni-wybrali-swojego-kandydata-a-nie-kandydata-brukseli/

Jak podał dalej gospodarz Studia za Nysą podobne stanowisko zajmuje Ario Ebrahim-Pur Mirzaje z Zielonych, berliński polityk pochodzenia irańskiego. Domaga się od władz landu CDU-SPD poparcia procesu delegalizacji AfD. Z kolei, jak słyszymy w rozmowie, Kai Wegner, nadburmistrz Berlina, obiecuje dokładną analizę dokumentu dotyczącego uznania AfD za partię ekstremistyczną. Dokument ten liczy podobno tysiąc stron, ale jest tajny — nikt go nie widział, nie można się z nim zapoznać ani publicznie o nim dyskutować.

Wiadomo tylko tyle, że AfD „nie nadaje się do rządzenia” z punktu widzenia „frontu jedności narodu”

– powiedział.

Trzy razy tak

Bogatko twierdzi, że „w Niemczech realizowana jest zasada „trzy razy tak” – bez sprzeciwu wobec tej linii. Czy na dłuższą metę uda się to utrzymać, nie wiadomo. Nie wiadomo też, czy dojdzie do ostrzejszych protestów”.

Już dziś, w poniedziałek, w niemieckim Zgorzelcu odbędzie się tradycyjna cotygodniowa demonstracja polityczna. Zobaczymy, jak ludzie reagują: czy protestujących będzie więcej, czy hasła będą bardziej radykalne. Celem lewicowych partii — starych i nowych — jest zwycięstwo „walczącej demokracji”. Do starych zaliczamy oczywiście SPD, a do nowych — CDU, niegdyś chrześcijańskich demokratów, którzy dziś z chrześcijaństwem i demokracją mają coraz mniej wspólnego

– podsumował.

/ad

 

Przeczytaj więcej

„Nowy Romantyzm” na Krakowskim Przedmieściu. Malarstwo olejne i słowiańskie motywy w Warszawie
„Nowy Romantyzm” na Krakowskim Przedmieściu. Malarstwo olejne i słowiańskie motywy w Warszawie
Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
Lato z Rafaelem ruszyło pełną parą!
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube
WNET Kultura ruszyła. Nowe formaty i transmisje na YouTube