W Niemczech Urząd Ochrony Konstytucji uznał partię AfD za organizację ekstremistycznie prawicową. Decyzja dotyczy całych Niemiec, a także poszczególnych landów, jak Saksonia-Anhalt. Oznacza to możliwość inwigilacji działaczy oraz dalsze marginalizowanie partii w mediach. Krytycy decyzji wskazują na zagrożenie dla wolności politycznej i próbę wyeliminowania opozycji. AfD utrzymuje wysokie poparcie w sondażach, zwłaszcza na wschodzie Niemiec, co budzi kontrowersje wśród lewicowego establishmentu.
Posłuchaj całej rozmowy:
Sprawę komentował w Poranku Radia Wnet Jan Bogatko, gospodarz Studia za Nysą.




