Bliska współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego Barbara Skrzypek zmarła kilka dni po przesłuchaniu jej przez prokurator Ewę Wrzosek. Śledcza nie wyraziła zgody na udział w przesłuchaniu pełnomocnika świadka. W efekcie Barbara Skrzypek była przesłuchiwana wyłącznie w obecności Wrzosek i adwokatów Jacka Duboisa i Krystiana Lasika, współpracującego z Romanem Giertychem.
Tweet Prokuratora Generalnego
W rozmowie z Łukaszem Jankowskim dziennikarz Radia Wnet Jakub Pilarek mówi, że sprawa ta jest ciągle żywa w środowisku prokuratorskim.
Prokuratorów bulwersuje m.in. tweet Adama Bodnara, który po kilku dniach wypowiedział się w sprawie. Stwierdził w nim, że w jego ocenie, „w świetle wiedzy którą już dziś mamy, łączenie przesłuchania, które miało miejsce w środę, ze zgonem który nastąpił trzy dni później, jest przekroczeniem granic przyzwoitości”. Pragnę zauważyć, że w sprawie śmierci Barbary Skrzypek toczy się przecież śledztwo w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga. Jeżeli Prokurator Generalny wypowiada takie zdania, to który prokurator będzie stawiał hipotezę śledczą o związku śmierci z przesłuchaniem, skoro najwyższy szef powiedział, że to byłoby przekroczeniem granic przyzwoitości?




