Prezydent USA Donald Trump nazwał prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego „dyktatorem bez wyborów”. Ten ostatni w odpowiedzi mówi, że „Stany Zjednoczone pomagają przywódcy Rosji Władimirowi Putinowi wyjść z wieloletniej izolacji na arenie międzynarodowej”. Wymiana krytycznych uwag między przywódcami trwa w czasie, gdy rozstrzyga się kwestia ewentualnego pokoju lub zawieszenia broni w wojnie rosyjsko-ukraińskiej.
Przyjacielska rada dla Zełenskiego
Do działania prezydenta Ukrainy odniósł się w Poranku Wnet poseł PiS Przemysław Czarnek.
Po przyjacielsku, bo zależy mi jako Polakowi, zwłaszcza mieszkającemu na wschodzie Polski, żeby na Ukrainie przestały spadać bomby, żeby ludzie mogli wstawać rano i iść do pracy albo odprowadzać dzieci do szkoły bezpośredniego zagrożenia życia, radziłbym prezydentowi Zełenskiemu, żeby mnie wdawał się w utarczki medialne ze Stanami Zjednoczonymi




