Jak mówi reżyser filmu „Odnawialne źródła pieniędzy” Mateusz Dzieduszycki, jego dzieło opowiada o tym, „kto do jakiego stopnia ma pobrudzone ręce w tak zwanej zielonej odnawialnej energii”.
Film był realizowany w kopalniach tzw. ziem rzadkich, metali pierwiastków rzadkich w Afryce, w Kongo
– opowiada autor.






