Gość Radia Wnet po ostatnich udanych pojedynkach Huberta Hurkacza spodziewał się dobrego występu tenisisty w Melbourne. Jednak czwartkowym starciem z Miomirem Kecmanovićem Hurkacz swoją grą nie nawiązał do swojej dyspozycji z minionych tygodni.
To jest ten element, którego przy Hubercie nam najbardziej brakuje, czyli spektakularnych, dobrych wyników na turniejach wielkoszlemowych – uważa Adam Romer.
Niestety w tym meczu [w II rundzie Australian Open] Hubert wrócił do modelu tego starego Huberta.
Na jesieni Hubert Hurkacz ogłosił swoją nową parę trenerską. 27-latka prowadzą obecnie Ivan Lendl i Nicolas Massu.



