Według informacji opublikowanych we wtorek przez organizację pozarządową Observatorio Venezolano de Prisiones (OVP), 27 wenezuelskich wojskowych przetrzymywanych w więzieniu w stanie Miranda, niedaleko Caracas, rozpoczęło w poniedziałek strajk głodowy, aby zaprotestować przeciwko groźbom, które rzekomo otrzymali w więzieniu od innych więźniów. W komunikacie prasowym organizacja pozarządowa wskazała, że żołnierze rozpoczęli strajk w poniedziałek rano wewnątrz Ośrodka Guaicaipuro dla Więźniów Wojskowych i Więźniów, w celu „domagania się spotkania z dyrektorem więzienia”.
Protest jest oznaką pomocy, ponieważ czują się w niebezpieczeństwie, ponieważ otrzymali groźby porwania od więźniów społecznych (niewojskowych)”, donosi OVP, który cytuje wypowiedzi krewnych osadzonych.
W liście wyjaśniono, że w tym więzieniu znajduje się 87 osób pozbawionych wolności, w tym ośmiu policjantów i 52 „zwykłych więźniów”.
Wybory prezydenckie z 28 lipca przyniosły ze sobą brutalną napaść policji i wojska na tych, którzy domagali się przejrzystości wyników. Prawie trzy tuziny osób zostało zabitych, a dwa tysiące aresztowanych, oskarżonych o terroryzm i inne poważne przestępstwa. Jedna z tych spraw nosi nazwę „103”, która obejmuje taką samą liczbę osób aresztowanych 30 lipca w Los Guayos, w gminie Guacara, w stanie Carabobo, i ostatecznie wysłanych do więzienia Tocuyito, bez żadnych obciążających dowodów. Oprócz zatrzymania, jest jeszcze inny rozdział tej strasznej historii, który towarzyszył represjom i był kontynuowany wraz z naruszeniem należytego procesu, jak to miało miejsce w wymiarze sprawiedliwości wobec wszystkich zatrzymanych z powodów politycznych: obietnice: „Na pewno zostaną zwolnieni, ale nie zgłaszaj ich”; groźby: „jeśli nie zrobisz tego, co ci powiemy, będzie gorzej dla twojej rodziny”; przymus: „lepiej przyznaj się do faktów, aby szybciej.



