Paweł Rakowski, ekspert ds. Bliskiego Wschodu, w porannej rozmowie z red. Krzysztofem Skowrońskim rozmawia o napięciach w regionie po ataku Iranu na Izrael jak i o roli Stanów Zjednoczonych w tym konflikcie.
Zdaniem większości obserwatorów, Benjamin Netanyahu, jeżeli podejmie jakąś decyzję, to podejmie ją po konsultacjach z Amerykanami, no i też po świętach żydowskich, bo jeszcze rozpoczyna się teraz cykl różnych świąt żydowskich.
Tak więc zostały tylko te bardzo poważne możliwości, które są tak właściwie niemile widziane przez na pewno Amerykanów. Przede wszystkim chodzi o możliwy atak na irański program atomowy oraz możliwy atak na życie irańskiego przywódcy AjatollahaAlegoChamenei. Tak właściwie większość, już chyba wszyscy przywódcy różnych organizacji, którzy rozpoczynali tę wojnę już nie żyją.




