Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Uroczyste otwarcie kanału żeglugowego na Mierzei Wiślanej. Sprawę komentuje Marek Jakubiak

Na sobotę 17 września zaplanowano otwarcie kanału żeglugowy na Mierzei Wiślanej, który pozwala Polsce na uniezależnienie sprawy przyjmowania transportu morskiego od decyzji Rosji.
Uroczyste otwarcie kanału żeglugowego na Mierzei Wiślanej. Sprawę komentuje Marek Jakubiak

W tym artykule:

  1. Czytaj także:

Po kilku latach prac otwarto przekop Mierzei Wiślanej. Dzięki tej nowej drodze wodnej, statki z Morza Bałtyckiego będą mogły wpływać do Elbląga bez patrzenia się na decyzję Rosji. Wcześniej taki transport musiał się odbywać poprzez wody terytorialne Federacji Rosyjskiej – w pobliżu Obwodu Kaliningradzkiego.

Datę otwarcia kanału żeglugowego zaplanowano na 17 września – w rocznicę napadnięcia Rosji na Polskę w 1939 roku. Przeprowadzenie uroczystości otwarcia przeprawy w ten dzień podkreśla suwerenny wymiar tego przedsięwzięcia.

Czytaj także:

https://wnet.fm/2022/09/15/waldemar-buda-zadamy-urzedowego-ograniczenia-ceny-gazu-ta-sprawa-jest-w-rekach-ue/

To wydarzenie na antenie Radia Wnet skomentował prezes partii Federacja dla Rzeczpospolitej – Marek Jakubiak.

Jestem naprawdę tak dumny z inwestycji w Polsce. Do tej pory rządy raczej zajmowały się sprzedawaniem majątku państwowego. Tu mamy do czynienia z czymś, co od kilkunastu lat nie miało miejsca.

Państwowa inwestycja w region, w Polskę, w ludzi – po prostu skrzydła rosną.

Tutaj można wysłuchać całej rozmowy z Markiem Jakubiakiem:

K.K.

Przeczytaj więcej

Kobiety, które zmieniają polską wieś. „Zakorzenione” budują nową sieć liderek
Kobiety, które zmieniają polską wieś. „Zakorzenione” budują nową sieć liderek
Prof. Grochmalski: Ujawnienie wszystkich donacji dla Ukrainy to szaleństwo
Prof. Grochmalski: Ujawnienie wszystkich donacji dla Ukrainy to szaleństwo
Mieszkańcy gminy Bolesław: „Boimy się, że dom nam się za chwilę rozsypie i nie będziemy mieli gdzie pójść”
Mieszkańcy gminy Bolesław: „Boimy się, że dom nam się za chwilę rozsypie i nie będziemy mieli gdzie pójść”