W Kijowie niedawno był prezydent Francji Emmanuel Macron. Obwieścił on, że przybył, aby „zatrzymać grę”. Jak stwierdza Paweł Bobołowicz,
Prezydent Francji w wojnę nie wierzy.
Prezydenci Francji i Ukrainy rozmawiali dużo na temat formatu normandzkiego. Zdaniem Macrona drogą do deeskalacji konfliktu są porozumienia mińskie. Korespondent Radia Wnet na Ukrainie zauważa, że te ostatnie są, jak się wydaje, inaczej interpretowane przez obie strony.





