Ryszard Czarnecki mówi o oczekiwaniach wobec wizyty prezydenta USA Joe Bidena w Europie. Wyraża zadowolenie z wzrostu jego aktywności dyplomatycznej i tego, że ta wizyta w ogóle się odbędzie. Wskazuje jednak na to, że założenia jego polityki zagranicznej nie zapowiadają dla Europy Środkowej niczego dobrego. Nowa administracja planuje przeorientować relacje z Unią Europejską, Niemcami i Federacją Rosyjską.
Demokraci oskarżali Trumpa o prorosyjskość, a po zdobyciu Białego Domu sami dokonali zwrotu ku Moskwie.
Eurodeputowany przestrzega, że wszelkie próby resetu amerykańsko-rosyjskiego byłyby dla Polski bardzo niekorzystne.
Trump mocno inwestował w relacje z Polską, po wyborach w USA to się zmieniło. Jednak my na Amerykę nie możemy się obrażać.




