Artur Wróblewski krytykuje profil „Sok z buraka”, który znajduje się na Facebooku. Strona bowiem przekazuje kłamstwa, aby dezinformować opinię publiczną.
Jest to tak naprawdę pewien tajny projekt, który promuje fałszywą rzeczywistość.
Stanowi ona jego zdaniem przykład tego, jak ktoś, mając pieniądze może kreować świat alternatywny. Wskazuje, że w Stanach Zjednoczonych kontrolowane przez Kreml trolle wpływały na tamtejszą sytuację polityczną.
Artur #Wróblewski w #PoranekWNET: w Internecie toczy się coś w rodzaju wojny hybrydowej, by wpływać w ten sposób na rzeczywistość w danym kraju. #RadioWNET



