Leżąca na wyspie Haiti Republika Dominikańska znana jest jako turystyczny raj. Nie wszyscy jednak wiedzą, jak mówi Zbigniew Dąbrowski, że kraj ten zmaga się z imigracją ze strony swojego jedynego sąsiada- Republiki Haiti, zajmującej zachodnią część wyspy.
Na dziesięć i pół miliona mieszkańców Republiki Dominikany przypada, aż pół miliona Haitańczyków żyjących u swojego wschodniego sąsiada.
Rezultatem jest wzrost handlu narkotykami, czy też szmugiel kradzionych aut na haitańską stronę wyspy. Jak rozwiązać problem nielegalnych imigrantów? Dzięki murowi przedzielającemu wyspę.
Prezydent Republiki Dominikany, Luís Abinader najwyraźniej pozazdrościł byłemu prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi świetlanych pomysłów.



