Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Wojtas o sytuacji w USA: możemy być świadkami narodzin nowego porządku, a nawet wewnętrznej wojny

Jarosław Wojtas o dalszych planach politycznych Donalda Trumpa, końcu systemu dwupartyjnego, wyzwaniach dla nowej administracji i polityce zagranicznej USA.
Wojtas o sytuacji w USA: możemy być świadkami narodzin nowego porządku, a nawet wewnętrznej wojny

Joe Biden i TDonald Trump / Fot. Gage Skidmore, Wikimedia Commons

Donald Trump zwracał uwagę na to że zgodnie z zapowiedziami negocjował wiele niekorzystnych dla Stanów Zjednoczonych umów w tym umów handlowych. Zwrócił też uwagę na to że jego administracja którą nie można było nazwać republikańską, ani demokratyczną, była jego zdaniem taką kadencją prezydenta ludzi pracujących.

Jarosław Wojtas opowiada o ostatnim dniu prezydentury Donalda Trumpa w Stanach Zjednoczonych. Głowa państwa podsumowała swoje cztery lata w Białym Domu. Pożegnanie to było w ocenie naszego gościa, bardzo koncyliacyjne. Słowa prezydenta stanowią zapowiedź powstania nowego ruchu politycznego.

Ta zapowiedź miała miejsce za szybko, zwłaszcza w porównaniu do innych prezydentów.

Ustępujący prezydent życzył powodzenia nowej administracji. Na odchodne ułaskawił Stevena Bannona. Politolog ocenia, że urlop polityczny poprzednika Josepha Bidena nie będzie trwał długo:

Prezydent może bardzo szybko przystąpić do budowy swojego ruchu politycznego.

Wykładowca bezpieczeństwa wewnętrznego i zarządzania Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu ocenia, że to może rozbić dwupartyjny porządek w amerykańskiej polityce. Wskazuje na strukturalne problemy społeczeństwa amerykańskiego. Wyzwania przed jakimi stoją Stany Zjednoczone nie zmienią się wraz ze zmianą administracji.

Rezygnacja z projektu Donalda Trumpa będzie bardzo trudna.

USA pod nowym prezydentem wrócą do współpracy w ramach organizacji międzynarodowych, w tym do paktu paryskiego.

Jarosław Wojtas sądzi, że Republikanie przejmą poprawny politycznie język Demokratów, co tylko utwierdzi zwolenników Donalda Trumpa.

Możemy być świadkami narodzin nowego porządku, a więc początku wojny, prawdopodobnie w łonie Partii Republikańskiej, a później być może w Stanach Zjednoczonych.

Dodaje, że nie wszystkie wydarzenia wewnętrzne USA będą miały mocnego przełożenia na stosunki międzynarodowe. Stanom Zjednoczonym zależy bowiem na powrocie do roli przywódcy Zachodu. Mierzyć się będą z konkurencją Chin i wyzwaniami, jakie stanowią Rosja i Bliski Wschód.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Przeczytaj więcej

Katastrofa na Jurze. Zatopili kopalnię, teraz woda zalewa ludziom domy. „Sytuacja jest tragiczna”
Katastrofa na Jurze. Zatopili kopalnię, teraz woda zalewa ludziom domy. „Sytuacja jest tragiczna”
Kobiety, które zmieniają polską wieś. „Zakorzenione” budują nową sieć liderek
Kobiety, które zmieniają polską wieś. „Zakorzenione” budują nową sieć liderek
Prof. Grochmalski: Ujawnienie wszystkich donacji dla Ukrainy to szaleństwo
Prof. Grochmalski: Ujawnienie wszystkich donacji dla Ukrainy to szaleństwo