Jak wspominasz swoje dzieciństwo?
Przez długi czas byłem przekonany, że było ono tragiczne. W szkole byłem outsiderem, w domu czarną owcą. Malutki chłopak w swoim zamkniętym świecie. Niemniej, jakiś czas temu wybrałem się po prostu na spacer po mojej rodzinnej okolicy i szczerze…? Odkrywając kolejne miejscówki z dzieciństwa i wspomnienia, dziś jestem w stanie stwierdzić, że mimo wszystko moje dzieciństwo było po prostu zajebiste! Szkoda, że dopiero niedawno to odkryłem, ale podobno lepiej późno niż później.
Dlaczego Pamiętnik Samobójcy?
Właściwie… Oglądam uważnie tą otoczkę, która stworzyła się pod kątem mojej płyty w naszym skromnym środowisku. Wizja mnie jako chłopaka, który chciał się zabić i robił z siebie ofiarę losu mimo wszystko do mnie nie przemawia. Skąd zatem Pamiętnik Samobójcy? Po rozstaniu z A. moje wszystkie niepozałatwiane sprawy tak bardzo się nawarstwiły, że postanowiłem coś z tym zrobić, zamknąć w życiu ten etap, zabić moją drugą, mroczną stronę. Jak to jednak wyglądało z tym samobójstwem? Moje najgorsze stany emocjonalne objawiały się w liceum (4 lata przed wydaniem płyty). Już wtedy miałem dużo doświadczeń związanych z wglądem w świat paranormalnych doznań. Był to okres, w którym prosiłem śmierć o to, by przyszła po mnie i mnie zabrała. Dlaczego sam Jej nie pomogłem? Tłumaczyłem to sobie szacunkiem do Niej i faktem, że jeśli ma po mnie przyjść to przyjdzie. W rzeczywistości ponad tym szacunkiem odnoszę wrażenie, że był również strach przed tym, co będzie po drugiej stronie.


Kiedy w twoim życiu pojawiła się muzyka?
Co pomogło ci odnaleźć w sobie duszę fajtera?
Wierzysz w Boga? 



